Oczekują, że taka osoba będzie ekspertem w dziedzinie wiedzy o wychowaniu i wzorem wychowawcy. Jan Paweł II wiele uwagi poświęcał sprawie wychowania i osób odpowiedzialnych za wychowanie. W liście z okazji 100. rocznicy śmierci św.
18 maja 2020 r. mija 100 lat od Urodzin Wielkiego Polaka – Karola Wojtyły – św. Jana Pawła II. Rok 2020 został ogłoszony przez Sejm RP – Rokiem św. Jana Pawła II. Św. Jan Paweł II – laureat Orderu Uśmiechu to postać szczególnie bliska dzieciom i młodzieży. Stał się też wzorcem osobowym w Towarzystwie Przyjaciół Dzieci. Szczególnie bliski jest legniczanom jako Honorowy Obywatel tego miasta. W centrum Legnicy znajduje się Jego pomnik. 2 czerwca 1997 roku odwiedził Legnicę i nawiedził legnicką katedrę. W legnickim Oddziale Okręgowym TPD organizowanych jest wiele przedsięwzięć programowych służących popularyzacji i kultywowaniu Pamięci Temu Wielkiemu Polakowi. Jeszcze za jego życia organizowaliśmy wystawy fotograficzne, filatelistyczne i konkursy plastyczne ,, Jan Paweł II" Pielgrzym Pokoju", ,,Jan Paweł II wśród dzieci świata". Od 2005 roku organizowane są dwa razy w roku w kwietniu i październiku Wieczory Pamięci lub Dni Pamięci przez Koła Przyjaciół Dzieci działające w Legnicy w coraz to innej szkole. Organizatorami tych spotkań były koła działające przy SP 1, SP 4, SP 6, SP 9, SP 10, SP 16, SP 18, Zespole Szkół Integracyjnych, Zespole Szkół Elektryczno – Mechanicznych, Zespole Szkół Technicznych, Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego, nieistniejącym już Zespole Szkół Rolniczych, VI V i VII Młodzieżowym Centrum Kultury, Szkolnym Schronisku Młodzieżowym w Legnicy a ostatnio w październiku 2010 roku w SP nr 1 w Prochowicach. W tych niezwykłych spotkaniach uczestniczyły delegacje szkół z Legnicy, powiatu legnickiego, lubińskiego w tym ze Szkoły Podstawowej nazwanej imieniem Jana Pawła II w Rokitkach, prezentując poezję i pieśni oraz pokazy multimedialne. Spotkaniom towarzyszyła degustacja papieskich kremówek. Przed każdym spotkaniem delegacje składały kwiaty i zapalały znicze przed pomnikiem Jana Pawła II, przy śpiewie lub odegranych dźwiękach ulubionej pieśni Papieża ,,Barki". Od 2005 roku głownie w maju organizowane były przez legnicki Oddział TPD integracyjne wycieczki TPD ,,Szlakiem Jana Pawła II". Odwiedzane były Wrocław, Częstochowa, Wieliczka, Oświęcim, Rabka, Kalwaria Zebrzydowska i oczywiście jego rodzinne miasto Wadowice. W 2016 roku mieliśmy szczęście gościć w Pałacu Biskupów Krakowskich na ulicy Franciszkańskiej 3 gdzie znajduje się słynne ,,papieskie okno" i być przyjęci przez najbliższego Janowi Pawłowi II, jego sekretarza kardynała Stanisława Dziwisza. Pamiątką z tego niezwykłego spotkania jest przechowywane w biurze TPD popiersie św. Jana Pawła II – pobłogosławione przez Kardynała Dziwisza. Ponadto podczas 5 wycieczek TPD do stolicy odwiedzaliśmy słynny krzyż na placu Piłsudskiego – gdzie w 1979 r. Jan Paweł II podczas mszy wypowiedział pamiętne słowa ,,Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!" Warto dodać, że Koła Przyjaciół Dzieci działające na Dolnym Śląsku na rzecz dzieci i młodzieży niepełnosprawnych organizowały wycieczki do Watykanu ,gdzie ich uczestnicy spotykali się podczas audiencji z Janem Pawłem II za jego życia, a w latach gdy już nie żył zwiedzały miejsca z nim związane. Były to koła z Wałbrzycha, Bogatyni i Lubinie. Reklama Reklama
Człowiek jest wielki nie przez to, co ma, nie przez to, kim jest, lecz przez to, czym dzieli się z innymi. Jan Paweł II Podobno każdy z nas może być świętym Mikołajem… 6 grudnia odwiedził nas
Dzieci to niekończący się temat rozważań pisarzy, poetów, filozofów i psychologów. Patrząc na świat oczami dziecka wydaje się on dużo piękniejszy, radośniejszy i przede wszystkim lepszy. Codziennie zachwycają nas swoimi wyjątkowymi pomysłami, wesołym usposobieniem i tym, jak pięknie potrafią mówić o uczuciach. O tym, jaką inspiracją stały się dla wielkich uczonych i osobistości na przestrzeni wieków przekonacie się, czytając zamieszczone poniżej niezwykłe cytaty o dzieciach!Dzieci – cytaty z książek, które warto znać!W poezji i prozie odnaleźć możemy wiele cytatów o miłości i małżeństwie. W popełnionych dziełach pisarze i poeci nie zapominają również o dzieciach, którym w swoich utworach poświęcają także sporo każdym razem, gdy na świat przychodzi dziecko, świat jest tworzony od Gaarder „W zwierciadle niejasno”Dziecko to nie zbiór komórek – to zbiór naszych Kalicińska „Miłość nad rozlewiskiem”Człowiek, który ma dzieci, nie potrzebuje Masterton „Zjawa”Dzieci nie pojawiają się na świecie z załączoną instrukcją obsługi. Samemu trzeba nauczyć się, jak radzić sobie z każdym z nich, a gdy ci to zaczyna wychodzić, one postanawiają wyprowadzić się z domu. Richard Paul Evans „Szukając Noel”Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, ale niewielu z nich pamięta o De Saint-Exupery „Mały Książę”Z dzieckiem jest jak z pudełkiem – zauważyłam – Trudno wyjąć coś, czego się nie włożyło. Magdalena Tulli „Szum”Istnieją dwa rodzaje dotyku, które pamięta się przez całe życie: pierwszy raz, kiedy ukochana osoba muśnie twoją dłoń, i ten, kiedy twoje nowo narodzone dziecko chwyci cię za palec. W obu przypadkach jesteście ze sobą związani już na Richman „Wojenna narzeczona”I, już po latach, przyrzekłem sobie, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby żadne dziecko więcej nie musiało żyć jak Jean, bez jednej chociażby Ruiz Zafón „Światła września”Jest na świecie taka miłość, która jest bezinteresowna i najprawdziwsza ze wszystkich – to miłość matki do dziecka. Choćby nie wiem co się stało, choćby nie wiem jak bardzo własne dziecko cię zawiodło, zraniło, to i tak będziesz je kochać ze wszystkich sił. Ta miłość jest jedną z najpiękniejszych Gargaś „Trudna miłość”Dodatni wpływ na dziecko jest ważniejszy niż nauczenie Maud Montgomery „Ania z Avonlea”Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się – ze wszystkich sił – tego, czego Coelho „Piąta góra”Cytaty o miłości do dzieci – te słowa z pewnością Was wzruszą!Dzieci bardziej niż inni potrzebują mieć zupełną pewność, że są kochane przez tych, którzy mówią, że je QuoistTam, gdzie nie ma dzieci, brakuje Charles SwinburneDzieci są nadzieją, która rozkwita wciąż na nowo, projektem, który nieustannie się urzeczywistnia, przyszłością, która pozostaje zawsze Paweł IIJest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca — to miłość Ignacy KraszewskiDziecko, to uwidoczniona jak Pan Bóg, może kochać wszystkie swe dzieci, każde z osobna i każde Kossak-SzczuckaJedynie dzieci wiedzą, czego De Saint-ExuperyDzieci mają wręcz cudowną moc, aby zmieniać się we wszystko, w co tylko CocteauTrzy rzeczy zostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy AlighieriKochać kogoś – znaczy widzieć w nim cuda dla innych niedostrzegalne. Francois MauriacDziecko jest chodzącym cudem, jedynym wyjątkowym i BosmansEnvatoZobacz także: Cytaty o przyjaźni, która nigdy nie przemija – krótkie, śmieszne i prawdziwe!Cytaty dla dzieci stworzone przez Janusza KorczakaWybitny lekarz, działacz społeczny, pedagog, a także prekursor działań na rzecz praw dzieci. To właśnie im poświęcił znaczną część swojego życia, zakładając między innymi Dom Sierot oraz Nasz Dom – ośrodki opiekuńcze dla polskich i żydowskich dzieci. Znany również z wypowiedzenia słynnego zdania: Nie ma dzieci, są jest pergaminem szczelnie zapisanym drobnymi hieroglifami, których część tylko zdołasz odczytać, a niektóre potrafisz wytrzeć lub tylko zakreślić i własną zapełnisz KorczakDziecko chce być dobre. Jeśli nie umie – naucz. Jeśli nie wie – wytłumacz. Jeśli nie może – KorczakDziecko, sto masek, sto ról zdolnego aktora. Inne wobec matki, inne wobec ojca, babki, dziadka, inne wobec surowego i łagodnego nauczyciela, inne w kuchni, wśród rówieśników, inne wobec bogatych i biednych, inne w codziennej i świątecznej KorczakDziecko nie może myśleć «jak dorosły», ale może dziecięco zastanawiać się nad poważnymi zagadnieniami dorosłych; brak wiedzy i doświadczenia zmusza je, by inaczej KorczakJeśli umiecie diagnozować radość dziecka i jej natężenie, musicie dostrzec, że najwyższą jest radość pokonanej trudności, osiągniętego celu, odkrytej tajemnicy. Radość tryumfu i szczęście samodzielności, opanowania, KorczakDziecko ma prawo być sobą. Ma prawo do popełniania błędów. Ma prawo do posiadania własnego zdania. Ma prawo do szacunku. Nie ma dzieci – są KorczakKiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały KorczakWszystko, co osiągnięte tresurą, naciskiem, przemocą, jest nietrwałe, niepewne, KorczakDzieci nie są głupsze od dorosłych, tylko mają mniej KorczakDziecko jest cudzoziemcem, nie rozumie języka, nie zna kierunku ulic, nie zna praw i zwyczajów. […] Potrzebny przewodnik, który grzecznie odpowie na KorczakEnvatoZobacz także: Cytaty z bajek – te sentencje spodobają się nie tylko najmłodszym!Urocze sentencje o dzieciach, macierzyństwie i rodzicielskiej trosceNajważniejszy obowiązek wobec dzieci, to dać im BaxtonCzłowiek, który ma dzieci, nie potrzebuje aniołów. Graham MastertonMatka jest geniuszem dziecka. HegelDzieci potrzebują ciepła, wielkiej miłości, żeby być ludźmi. Phil BosmansDziecko – to przecinek między ojcem i matką. Ale i GrzeszczykMieć czas dla dziecka – to początek wszelkiego wychowania. Karl HesselbacherSą tylko dwa niewyczerpane dziedzictwa, które musimy mieć nadzieję przekazać naszym dzieciom: korzenie i skrzydła. Harding CarterDziecko rzadko potrzebuje dobrego mówcy, częściej dobrego BraultSzczęśliwi, którzy nauczyli swoje dzieci cieszyć się drobnymi GotthelfDom – to nie miejsce, gdzie mieszkasz, ale miejsce, gdzie cię MorgensternMądrością dziecka jest Jan TwardowskiDzieciństwo jest dobre dlatego, że każdy dzień zaczy­na życie na no­wo, bez ciężaru dnia wczo­raj­sze­ KamieńskaDzieci chowane bez pieszczoty są jak kwiaty hodowane bez de Musset
25 lat temu Ziemię Świętokrzyską odwiedził Papież Jan Paweł II. Ojciec Święty mówił do nas głównie o Rodzinie. Przesłanie jest bardzo aktualne także dziś. Co konkretnie powiedział nam św. Jan Paweł II w Masłowie? Przypominamy najważniejsze słowa. Jan Paweł II o dekalogu: [audio url="https://www. Najlepszy sposób na przedstawienie najmłodszym postaci Jana Pawła II - fotografie Papieża z dziećmi od pierwszego do ostatniego roku pontyfikatu, ze wszystkich kontynentów, szczególnie jednak z Polski i ze spotkań z rodakami w Watykanie. Sytuacje zabawne i wzruszające, uroczyste i podniosłe, udzielanie błogosławieństw, Komunii św., rozmowy z małymi chrześcijanami. Ojciec Święty zawsze promieniował miłością i życzliwością, które charakteryzują prawdziwego Przyjaciela Dzieci. Tekst ks. biskupa Antoniego Długosza, znanego najmłodszym z telewizyjnego "Ziarna", cytaty z wypowiedzi Ojca Świętego do dzieci i o dzieciach. Idealny, wartościowy prezent na Pierwszą Komunię Świętą! Album w dużym formacie, złocenia na każdej stronie, najwyższa jakość edytorska. Wstęp bp Antoniego Długosza: "Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali." I. Czułość ojcowska II. Najmłodsi przyjaciele III. Komunia Święta IV. Spotkanie z chorymi V. Rozmowy VI. "Koledzy" VII. Błogosławieństwo VIII. W ojczystym stroju IX. Podarunki X. Świat młodzieży XI. Na wesoło XII. Krąg radości Komunia święta w życiu Jana Pawła II Przygodę z Panem Jezusem przyszły papież Jan Paweł II, który wcześniej nazywał się Karol Wojtyła, rozpoczyna w wadowickim kościele, o którym powiedział: "kościół parafialny, kościół mojego Chrztu świętego. W tej świątyni przystąpiłem do spowiedzi i Komunii świętej". 13 kwietnia 1929 r., na miesiąc przed przyjęciem Pierwszej Komunii św., Karolowi umiera matka. Bezpośrednie przygotowanie do pełnego uczestnictwa w Eucharystii dziewięcioletni chłopiec przeżywać będzie z pomocą ojca i brata. Do sakramentu Komunii św. Karol Wojtyła przystąpił 25 maja 1929 r. Wydarzeniu temu towarzyszyły z pewnością podobne uczucia, jakie przeżywają wszystkie pierwszokomunijne dzieci: tęsknota, radość i wdzięczność za odpuszczenie grzechów oraz myśl o najważniejszym prezencie - Komunii świętej. Tymi doświadczeniami będzie dzielił się później jako Ojciec Święty, dając dzieciom Pana Jezusa po raz pierwszy zarówno w Rzymie, jak i podczas apostolskich podróży - między innymi w Cardiff w Wielkiej Brytanii w 1982 r., w Cesenie we Włoszech w 1986 r., w Łodzi w 1987 r. czy w Uwarezi w Tanzanii w 1990 r. Msza św. będzie dla Jana Pawła II najważniejszym przeżyciem każdego dnia: "To, co na przestrzeni prawie 50 lat kapłaństwa jest dla mnie najważniejsze i najświętsze, to jest sprawowanie Eucharystii. Świadomość tego, że spełniam ją stojąc przy ołtarzu in persona Christi, jest dominująca. W ciągu tych lat nigdy nie opuściłem sprawowania Najświętszej Ofiary. Jeśli to miało miejsce, to tylko z powodów ode mnie niezależnych. Msza św. jest absolutnie centrum mojego życia i centrum każdego dnia w moim życiu". Jan Paweł II zaznacza, że Pierwsza Komunia święta jest jednym z największych dni w życiu. Jest ona pokarmem naszych dusz. Mamy go potem jak najczęściej przyjmować, by pozostawać w zażyłej przyjaźni z Panem Jezusem. "Pierwsza Komunia święta jest wielkim świętem rodziny - napisał w Liście do dzieci. - W tym dniu razem z dzieckiem przyjmują zazwyczaj Eucharystię także jego rodzice, rodzeństwo, dalsza rodzina i chrzestni, a niekiedy nauczyciele i wychowawcy". Papież zaznacza, że dzień Pierwszej Komunii świętej jest także wielką parafialną uroczystością. Odnosi go do swojego wadowickiego święta przeżywanego z koleżankami i kolegami, którego wspomnienia towarzyszą mu przez całe życie. Moja Pierwsza Komunia święta Od najmłodszych lat uczęszczałem z rodzicami na Mszę św. Z opowiadań mamusi dowiedziałem się, że jako trzylatek, widząc, iż otrzymała Komunię świętą, wymuszałem na niej, by podzieliła się ze mną Panem Jezusem. Mama zaś tłumaczyła mi cierpliwie, że kiedy będę starszy - dostanę Pana Jezusa. Lata przedszkolne oraz szczególnie dwa pierwsze lata szkolne upływały w atmosferze tęsknoty za Pierwszą Komunią świętą. Uczestniczyła w tym cała moja rodzina. Do pierwszej spowiedzi i Komunii świętej przygotowywała mnie w drugiej klasie siostra sercanka. Podtrzymywała we mnie oraz u moich rówieśników radość z podwójnego spotkania z Panem Jezusem, który odpuści mi grzechy oraz stanie się moją własnością po przyjęciu Go w Komunii świętej. Byłem katechizowany w szkole oraz przy parafii. Uroczystości poprzedzał tradycyjny egzamin z katechizmu opracowanego przez ks. Rocha Filochowskiego. Wielkim przeżyciem było dla mnie samo przygotowanie do spowiedzi. Pamiętam, że w rachunku sumienia pomagała mi mamusia. Spowiedź odbyłem przed ks. proboszczem - biskupem Stanisławem Czajką. Bardzo szczerze oraz z wielką pokorą wyznałem Panu Jezusowi wiele grzechów, nawet te najdrobniejsze. Tęsknota za Panem Jezusem utrzymywała się także po spowiedzi. Wiedziałem o tym, że Pan Jezus odpuścił mi grzechy nigdy do nich nie wróci. Tylko Pan Bóg tak umie kochać i przebaczać. Wieczorem, w przeddzień pierwszokomunijnej uroczystości bałem się położyć do łóżka, by przypadkiem nie zaspać i tym samym nie spóźnić się na Mszę św. Nazajutrz w kościele podczas Mszy św. cieszyłem się bardzo, nie wiedząc, że rozwija się we mnie zakaźna choroba - szkarlatyna. Tuż przed przystąpieniem do Komunii świętej zemdlałem. Przyjąłem Pana Jezusa po odzyskaniu przytomności, podtrzymywany przez siostrę katechetkę. A potem, w dniu mojej Pierwszej Komunii świętej znalazłem się w szpitalu. W trakcie pobytu na leczeniu po raz drugi spowiadałem się i przyjąłem Pana Jezusa w szpitalnej kaplicy. Nie przeżyłem jak inne dzieci "białego tygodnia", podczas którego koleżanki i koledzy otrzymali pierwszokomunijne pamiątki. Po powrocie z leczenia do domu rozpocząłem odprawianie dziewięciu pierwszych piątków miesiąca. Po upływie wielu lat, kiedy po święceniach kapłańskich zostałem księdzem, w różnych parafiach przygotowywałem dzieci do pierwszej spowiedzi i Komunii świętej. Podczas każdego takiego spotkania podtrzymywałem w nich miłość do Pana Jezusa oraz tęsknotę oczekiwania na Pana Boga, który przebaczy im grzechy oraz będzie z nimi dzięki Komunii świętej. Katechizując pierwszokomunijne dzieci, opowiadałem im też o miłości Pana Jezusa do nich, przybliżając wydarzenie, podczas którego Apostołowie nie chcieli dopuścić do Niego matki z dziećmi. Wtedy Pan Jezus wypowiada ważne słowa: "Dopuśćcie dzieci do mnie, nie zabraniajcie im. Do dzieci należy niebo" (Mk 10, 14). Wiarę najmłodszych Pan Jezus daje za przykład dorosłym ludziom. Pewnego razu na katechezie jedno z dzieci tak przybliżyło więź Pana Jezusa z nami: "Rodzice często mówią nam - tak was kochamy, że byśmy was zjedli. Tymczasem Pan Jezus tak nas kocha, że pozwala, abyśmy Go zjadali". Dzięki Komunii świętej przeżywamy niebo na ziemi, ponieważ otrzymujemy samego Boga. Dlatego pewien francuski piosenkarz śpiewa: "Nie szukaj Boga gdzieś w zaświatach! Nie czekaj na śmierć, by spotkać się Bogiem! Przyjmując Komunię świętą - jesteś na ziemi w niebie". Po przyjęciu Pierwszej Komunii świętej możemy w każdą niedzielę i święto w pełni uczestniczyć w Mszy św. Właściwie odprawiamy ją z księdzem stojącym przy ołtarzu, ponieważ w Chrzcie św. otrzymaliśmy powszechne kapłaństwo Pana Jezusa. Do najważniejszej działalności każdego księdza należy składanie ofiary z Jezusa i z samego siebie. To właśnie dokonuje się podczas Mszy św. A ponieważ Eucharystia jest także ucztą - otrzymujemy samego Pana Jezusa w Komunii świętej jako nasz duchowy pokarm. Krakowskie wydawnictwo Biały Kruk zaprezentowało najnowszy album o Janie Pawle II przygotowany z okazji beatyfikacji Ojca Świętego, która odbędzie się 1 maja w Rzymie. Album „Błogosławiony Jan Paweł II. Przyjaciel dzieci” zawiera fotografie papieża z najmłodszymi od pierwszego roku Pontyfikatu do ostatniego, a także zabawne opisy, anegdoty i słowa papieża skierowane do dzieci. „Błogosławiony Jan Paweł II. Przyjaciel dzieci” to pierwszy album o Ojcu Świętym jako błogosławionym. Leszek Sosnowski, prezes wydawnictwa Biały Kruk powiedział, że publikacja powstała z okazji beatyfikacji Jana Pawła II, ponieważ najpiękniej i najmilej jest zacząć obchody tych uroczystości od wydania książki o Ojcu Świętym i dzieciach. Joanna Szczerbińska, „Niedziela” Jest wiele wyznaczników świętości Jana Pawła II, który w swoim życiu tak bardzo umiał naśladować Pana Jezusa. Jednym z nich był niewątpliwie ojcowski stosunek Papieża do dzieci, który jest jednym z tematów tego albumu, podzielonego na 12 rozdziałów, zatytułowanych „Komunia święta”, „Spotkanie z chorymi”, „Błogosławieństwo”, „W ojczystym stroju”, „Podarunki”, „Świat młodzieży”, „Na wesoło”, „Krąg radości”. Album ma bardzo odświętną szatę graficzną – na każdej stronie złocenia! – nie tylko dlatego, że został wydany dla uczczenia beatyfikacji Jana Pawła II. Także dlatego, że został pomyślany jako szczególna pamiątka dla pierwszokomunijnych dzieci, które w roku wyniesienia „Przyjaciela dzieci” na ołtarze po raz pierwszy przyjmą Pana Jezusa do swego serca. Za godnego ołtarzy został oficjalnie uznany największy syn polskiej ziemi, Karol Wojtyła-Jan Paweł II, pierwszy słowiański papież. Już za życia promieniował świętością. Szanował go cały świat, kochały miliony, a wśród nich także najmłodsi wyznawcy Chrystusa. Jan Paweł II odwzajemniał ich uczucia ze szczególną siłą. Z dziećmi spotykał się na całej kuli ziemskiej, wszędzie gdzie udawał się ze swą apostolską posługą. Interesował się ich losem, zdrowiem, wychowaniem, warunkami życia. Napominał dorosłych, jeśli zapominali o swych obowiązkach wobec tych niewinnych istot. Ileż przy tym sam doznał serdeczności od najmłodszych! W niedzielę XXIII Dzień Papieski pod hasłem „Jan Paweł II. Cywilizacja życia”. 15 października 2023 w Polsce oraz środowiskach polonijnych na całym świecie obchodzimy XXIII Dzień Papieski „Św. Jan Paweł II Cywilizacja życia”. Jego organizatorem jest Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Odnosząc się do hasła

#1 kasieńka22_punbb_import9478 Napisano 18 styczeń 2010 - 22:10 Witajcie! Piszę pracę magisterską na temat Postrzeganie niepełnosprawności przez studentów płockich uczelni. Pomyślałam, że dobrze by było umieścić na początku pracy cytat Jana Pawła II dotyczący niepełnosprawności lub osób niepełnosprawnych. Muszę to oczywiście skonsultować z moim promotorem, ale mam problem ze znalezieniem odpowiedniego cytatu na ten temat i liczę na Wasze propozycje. Koniecznie podajcie źródło, z którego te cytaty pochodzą. Z góry dziękuję i pozdrawiam. 0 Do góry #2 Gość_michalina_* Gość_michalina_* Gość Napisano 19 styczeń 2010 - 14:21 kasienka22Bez urazy...Znam mase takich słów, które przemawiają, ale do mnie...Nie wiem czy to uczciwe, podpierać się cytatami, które są Ci szczególnym zdaniem które jest mi bliskie to:""Jesteśmy zdolni do wielkich rzeczy jeżeli nie pozwolimy, by pokonał nas lęk przed własną słabością"Pozdrawiam. 0 Do góry #3 __ANIOLEK__ __ANIOLEK__ Orator Super Moderator 6083 postów Skąd:home Napisano 19 styczeń 2010 - 16:49 Kolejny przykładowy cytat:"... wstań, nie skupiaj się na słabościach i wątpliwościach, wyprostuj się... Wstań i 0 "Stań twarzą zwróconą do słońca, a cień pozostanie za tobą". /Teresa Lipowska/ Do góry #4 sith Napisano 21 styczeń 2010 - 17:55 Witajcie!Piszę pracę magisterską na temat Postrzeganie niepełnosprawności przez studentów płockich uczelni. Pomyślałam, że dobrze by było umieścić na początku pracy cytat Jana Pawła II dotyczący niepełnosprawności lub osób niepełnosprawnych. Muszę to oczywiście skonsultować z moim promotorem, ale mam problem ze znalezieniem odpowiedniego cytatu na ten temat i liczę na Wasze propozycje. Koniecznie podajcie źródło, z którego te cytaty pochodzą. Z góry dziękuję i JP II na początku pracy to klucz do sukcesu Spróbowałby ktoś Cie oblać Możesz właściwie wpisać byle co Ważne żebyś cytowała JP II Wejdź ze skupioną twarzą Otwórz prace Uklęknij i pocałuj cytat Wygrałaś 60 lat temu Twoje pytanie wygladałoby tak :Piszę pracę magisterską na temat Postrzeganie niepełnosprawności przez studentów płockich uczelni. Pomyślałam, że dobrze by było umieścić na początku pracy cytat Józefa Stalina dotyczący niepełnosprawności lub osób niepełnosprawnych. Muszę to oczywiście skonsultować z moim promotorem, ale mam problem ze znalezieniem odpowiedniego cytatu na ten temat i liczę na Wasze propozycje. Koniecznie podajcie źródło, z którego te cytaty pochodzą. Z góry dziękuję i pozdrawiam 0 Istnieje tylko jeden rozsądny powód by wejść w paszczę Śmierci: żeby ukraść mu złote zęby. Do góry #5 grubby77 Napisano 21 styczeń 2010 - 18:17 BARDZIEJ godnym zacytowania wydaje nam się Jezus z Nazaretu, teraz jak i 2000 lat temu kiedy żył w Galilei! Źródło Biblia Tysiąclecia i proszę poszukać odp. cytat! 0 "NIE MA kaleki; JEST CZŁOWIEK"-Maria Grzegorzewska zPIPS=WSPS teraz APS Do góry #6 Gość_michalina_* Gość_michalina_* Gość Napisano 22 styczeń 2010 - 15:57 Cytaty JP II na początku pracy to klucz do sukcesu Spróbowałby ktoś Cie oblać Możesz właściwie wpisać byle co Ważne żebyś cytowała JP II Wejdź ze skupioną twarzą Otwórz prace Uklęknij i pocałuj cytat WygrałaśPiszę pracę magisterską na temat Postrzeganie niepełnosprawności przez studentów płockich uczelni. Pomyślałam, że dobrze by było umieścić na początku pracy cytat Józefa Stalina dotyczący niepełnosprawności lub osób niepełnosprawnych. Muszę to oczywiście skonsultować z moim promotorem, ale mam problem ze znalezieniem odpowiedniego cytatu na ten temat i liczę na Wasze propozycje. Koniecznie podajcie źródło, z którego te cytaty pochodzą. Z góry dziękuję i pozdrawiamWidać już taka Twoja "uroda" że lubisz "jeździć po bandzie"Nie wiem.... bo i śmiech i boleść się przeplata na te porównanie...A że mam poczucie humoru, to śmiech wzioł góre 0 Do góry #7 sith Napisano 22 styczeń 2010 - 19:40 Cytaty JP II na początku pracy to klucz do sukcesu Spróbowałby ktoś Cie oblać Możesz właściwie wpisać byle co Ważne żebyś cytowała JP II Wejdź ze skupioną twarzą Otwórz prace Uklęknij i pocałuj cytat WygrałaśPiszę pracę magisterską na temat Postrzeganie niepełnosprawności przez studentów płockich uczelni. Pomyślałam, że dobrze by było umieścić na początku pracy cytat Józefa Stalina dotyczący niepełnosprawności lub osób niepełnosprawnych. Muszę to oczywiście skonsultować z moim promotorem, ale mam problem ze znalezieniem odpowiedniego cytatu na ten temat i liczę na Wasze propozycje. Koniecznie podajcie źródło, z którego te cytaty pochodzą. Z góry dziękuję i pozdrawiamWidać już taka Twoja "uroda" że lubisz "jeździć po bandzie"Nie wiem.... bo i śmiech i boleść się przeplata na te porównanie...A że mam poczucie humoru, to śmiech wzioł góre Nie - ja zawsze uwielbiam śmiać sie z głupoty i to wcale nie jest "jeżdżenie po bandzie" A zwłaszcza lubie dowalić emisariuszom sił nadprzyrodzonych Religia to kłamstwo które idealnie sprzedaje :icon_evil: żerując na strachu i nadziei 0 Istnieje tylko jeden rozsądny powód by wejść w paszczę Śmierci: żeby ukraść mu złote zęby. Do góry #8 Mrozon Napisano 22 styczeń 2010 - 19:59 Sith coraz bardziej Cię lubię Ewentualnie jeśli piszę o płocku można się podeprzeć autorytetem towarzysza Bieruta - jest jak znalazł. 0 Do góry #9 grubby77 Napisano 23 styczeń 2010 - 16:38 Sith coraz bardziej Cię lubięEwentualnie jeśli piszę o płocku można się podeprzeć autorytetem towarzysza Bieruta - jest jak też, bo uwielbialem felitony w których można było komuś przyłożyć:| 0 "NIE MA kaleki; JEST CZŁOWIEK"-Maria Grzegorzewska zPIPS=WSPS teraz APS Do góry #10 rodys rodys Skąd:bierze pieniądze na alkohol? Napisano 27 styczeń 2010 - 20:59 Proponuję cytat: "Cudów nie ma." (Józef Stalin) Niezłe otwarcie pracy 0 KNP Do góry #11 haliczanka Napisano 27 styczeń 2010 - 22:23 Drodzy bracia i siostry, swoją obecnością potwierdzacie, że inwalidztwo oznacza nie tylko potrzebę pomocy, ale jest także bodźcem i wezwaniem. Oczywiście jest także prośbą o pomoc, ale bardziej jeszcze jest prowokacją dla egoizmów indywidualnych i zbiorowych; jest wezwaniem do poszukiwania wciąż nowych form braterstwa. Przez to, czym jesteście, ukazujecie złudną wizję życia, której jedyne wartości to zaspokojenie potrzeb, zachowanie pozorów, pośpiech i skuteczność.(...) wspólnota kościelna słucha was z szacunkiem; odczuwa potrzebę zastanowienia się nad sensem tego trudu, jakim jest życie wielu z was, naznaczone tajemniczym znamieniem cierpienia i zmagające się ze skutkami inwalidztwa, wrodzonego lub nabytego. Chce być bliższa wam i waszym rodzinom, jest bowiem świadoma, że obojętność pogłębia cierpienie i samotność, natomiast wiara poświadczona przez miłość i bezinteresowność pomnaża siły i nadaje sens niepełnosprawni bracia i siostry, przy tej uroczystej okazji pragnę wezwać tych, którzy pełnią odpowiedzialne funkcje polityczne na różnych szczeblach, aby starali się zapewnić wam takie warunki życia i możliwości rozwoju, by wasza godność była naprawdę uznawana i tej okazji warto może wspomnieć, że Watykan nie podpisał i nie planuje podpisać Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych ONZ. Cytaty z Homilii Jana Pawła II wygłoszonej 3 XII 2000 w czasie Jubileuszu Niepełnosprawnych: KOŚCIÓŁ JEST DLA WAS «GOŚCINNYM DOMEM» 0 Dwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota Albert Einstein Do góry #12 kasieńka22_punbb_import9478 kasieńka22_punbb_import9478 Napisano 30 styczeń 2010 - 16:31 Dziękuję wszystkim za propozycje i tak duży odzew. Pozdrawiam. 0 Do góry

\n jan paweł ii o dzieciach
Home Książki Cytaty Jan Paweł II (papież) Dodał/a: Renula Popularne tagi cytatów Inne cytaty z tagiem miłość Czasem coś, co wygląda jak poddanie, wcale nim nie jest. Chodzi o to, co dzieje się w naszych sercach. O dokładne widzenie, jakie jest życie i akceptowanie go, i bycie wobec niego lojalnym, niezależnie od bólu, bo ból z powodu nie bycia lojalnym jest o wiele, wiele większy. Czasem coś, co wygląda jak poddanie, wcale nim nie jest. Chodzi o to, co dzieje się w naszych sercach. O dokładne widzenie, jakie jest życie... Rozwiń Nicholas Evans - Zobacz więcej Wielka miłość może ranić, tak to już warto o nią walczyć. Nawet gdy to wymaga poświęceń i hartu ducha. Wielka miłość może ranić, tak to już warto o nią walczyć. Nawet gdy to wymaga poświęceń i hartu ducha. Susan Wiggs - Zobacz więcej - Dziękuje ci, że jesteś taka cierpliwa. Miłość to choroba. Przejdzie... - Tak myślisz kochanie? - Oczy jej pełne były wątpliwości i smutku. -Myślisz tak, naprawdę? " - Dziękuje ci, że jesteś taka cierpliwa. Miłość to choroba. Przejdzie... - Tak myślisz kochanie? - Oczy jej pełne były wątpliwości i smutku.... Rozwiń Pierre La Mure - Zobacz więcej Inne cytaty z tagiem ludzie W życiu trafisz nieraz na ludzi, którzy mówią zawsze odpowiednie słowa w odpowiedniej chwili. Ale w ostatecznym rozrachunku musisz ich sądzić po czynach. Liczą się czyny, nie słowa. W życiu trafisz nieraz na ludzi, którzy mówią zawsze odpowiednie słowa w odpowiedniej chwili. Ale w ostatecznym rozrachunku musisz ich sądzi... Rozwiń Nicholas Sparks - Zobacz więcej Jedyni ludzie, którzy naprawdę wierzą w to, że "za pieniądze nie kupisz szczęścia", to ci, którzy nigdy nie musieli bez nich żyć. Jedyni ludzie, którzy naprawdę wierzą w to, że "za pieniądze nie kupisz szczęścia", to ci, którzy nigdy nie musieli bez nich żyć. Alex Marwood - Zobacz więcej Po co w ogóle się staram nazwać barwy księżyca? Czy to typowo ludzkie dążenie do nadawania nazw, do sprawowania kontroli? [...] I czy z tego samego powodu piszę dziennik? Żeby wszystko nazwać, żeby zrozumieć sens wszystkiego? Po co w ogóle się staram nazwać barwy księżyca? Czy to typowo ludzkie dążenie do nadawania nazw, do sprawowania kontroli? [...] I czy z tego... Rozwiń Michelle Paver - Zobacz więcej Inne cytaty z tagiem pieniądze Dostatecznie wcześnie pojął, jaką rolę w życiu grają pieniądze: to one są środkiem umożliwiającym prowadzenie takiego życia, na jakie ma się ochotę. Kto ma pieniądze, może robić co zechce - kto ich nie ma, musi robić to, czego chcą inni. Dostatecznie wcześnie pojął, jaką rolę w życiu grają pieniądze: to one są środkiem umożliwiającym prowadzenie takiego życia, na jakie ma się... Rozwiń Andreas Eschbach - Zobacz więcej Problem spędzania najlepszego okresu życia na zarabianiu pieniędzy po to, aby cieszyć się wątpliwą swobodą w okresie życia najmniej wartościowym. Problem spędzania najlepszego okresu życia na zarabianiu pieniędzy po to, aby cieszyć się wątpliwą swobodą w okresie życia najmniej wartości... Rozwiń Henry David Thoreau - Zobacz więcej Jutro zarobimy kupę szmalu, a dzisiaj nie ma co się martwić." Jutro zarobimy kupę szmalu, a dzisiaj nie ma co się martwić." Jack Kerouac - Zobacz więcej
Oznacza również czynne włączanie się w proces zbawienia, które Chrystus nieustannie realizuje na ziemi, gdyż dziecko staje się członkiem Kościoła. Jan Paweł II podkreślał, że człowiek jest pierwszą i główną drogą Kościoła, a dziecko „drogą wyjątkową”. Dla Ojca Świętego dzieci są uśmiechem nieba powierzonym ziemi.

1 czerwca 2015Jan Paweł II o dzieciach BogaJan Paweł II – „Dzieci”. Recytuje Jerzy Zelnik„Dzieci”Dorastają znienacka przez miłość, i potem tak nagle dorośli Trzymając się za ręce wędrują w wielkim tłumie – (serca schwytane jak ptaki, profile wzrastają w półmrok). Wiem, że w ich sercach bije tętno całej się za ręce usiedli cicho nad brzegiem. Pień drzewa i ziemia w księżycu: niedoszeptany tli trójkąt. Mgły nie dźwignęły się jeszcze. Serca dzieci wyrastają nad rzekę. Czy zawsze tak będzie – pytam – gdy wstaną stąd i pójdą?Przeczytaj równieżAlbo też jeszcze inaczej: kielich światła nachylony wśród roślin Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno, Tego, co w was się zaczęło, czy potraficie nie popsuć, Czy będziecie zawsze oddzielać dobro od zła? Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!Najciekawsze artykułyco tydzień w Twojej skrzynce mailowejRaz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7ARTYKUŁY POWIĄZANESKLEP DOBROCIReklama Zamów EBOOK Wakacje z Janem Pawłem II 12,90 zł Zamów EBOOK “Twemu Sercu cześć składamy”. Modlitewnik czerwcowy 9,90 zł Zamów DRUGA. Najbardziej niezwykła podróż ku sobie. 34,90 zł Zamów 30 SCEN Z ŻYCIA MARYI - ANETA LIBERACKA KSIĄŻKA 14,90 zł Zamów EBOOK Nawykownik Biblijny 4,90 zł Zamów EBOOK Modlitewnik Maryjny. ”Powierz się Matce!” 9,90 zł Zamów Miriam - Adam Szustak OP 32,90 zł Zamów Prymas Wyszyński. Ojciec wolnych ludzi 43,90 zł Zamów PAKIET z Maryją - Prymas Wyszyński. Ojciec Wolnych Ludzi + 30 scen z życia Maryi 52,92 zł Zamów ”Więcej aniżeli ci”. Rekolekcje wielkanocne. Ideał miłości 34,90 zł Zamów Męski Modlitewnik 29,90 zł Zamów Jutro Niedziela Rok C 59,90 zł Zamów Przyszliśmy na świat, by nigdy już nie umrzeć. Simone Troisi, Cristiana Paccini 22,90 zł Zamów Małżeństwo TAK/NIE? W którą stronę? Książka GRATIS! 0,00 zł Zamów Droga do radości. Mary David OSB 33,90 zł Zamów EBOOK 30 scen z życia Maryi - Aneta Liberacka 14,90 zł Zamów EBOOK Prymas Wyszyński. Ojciec Wolnych Ludzi 19,90 zł Zamów EBOOK Planer Duchowy 4,90 zł Zamów EBOOK Miriam - Adam Szustak OP 19,90 zł Zamów EBOOK Modlitewnik Ojca Papczyńskiego 4,90 zł Zamów Bóg zadziałał w moim życiu… dzięki Ojcu Wenantemu - Edward Staniukiewicz OFMConv 19,90 zł PRZECZYTAJ RÓWNIEŻPRZECZYTAJ RÓWNIEŻWIARA I MODLITWA

Jan Paweł II o nauce, naukowe. Karol Józef Wojtyła - od momentu zostania papieżem - Jan Paweł II. Żył w latach 1920 - 2005. Twórca wielu zmian w Watykanie po objęciu funkcji papieża, poprzez zbliżenie z wiernymi oraz przedstawicielami innych niż rzymskokatolicka, religii.
Nowość Bogata kolekcja aforyzmów i cytatów w języku angielskim Dzieci część 1 Dzieci część 1 Dzieci część 2 „Rodzice powinni nie tyle starać się o to, aby dzieciom pozostawić po sobie dobra, ale żeby dzieci zostawić dobre.” - św. Ignacy Loyola Sprzątanie w domu, w którym dorastają dzieci, jest jak odśnieżanie chodnika zanim przestanie padać. - Phyllis Diller Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadzasz się, że od tej chwili twoje serce będzie przebywało poza twoim ciałem. - Katharine Hadley Za każdym razem gdy na świat przychodzi dziecko, świat jest tworzony od nowa - Jostein Gaarder Małe dzieci zawsze są czymś nadzwyczajnym... Każde z nich jest cudem. – Lucy Maud Montgomery Dzieci nie myślą ani o tym, co było, ani o tym, co będzie, ale cieszą się chwilą obecną, jak mało kto potrafi. Człowiek naprawdę bogaty to taki, którego dzieci biegną do niego, kiedy ma puste ręce. Dziecko rządzi kobietą, kobieta mężczyzną, a on dopiero światem. - Hipolit Taine Radości życia rodzinnego są najpiękniejsze na świecie, a radość, jakiej rodzice doświadczają na widok swych dzieci, jest najświętsza. - Johann Heinrich Pestalozzi W domu pełnym dzieci diabeł traci swą moc. - Przysłowie kurdyjskie Ojcowie-założyciele zdecydowali w swojej mądrości, że dzieci są nienaturalnym obciążeniem dla swoich rodziców. Zorganizowali więc więzienia nazywane szkołami, w których stosuje się tortury nazywane edukacją. - John Updike Szczęśliwi, którzy nauczyli swoje dzieci cieszyć się drobnymi rzeczami. - Jeremias Gotthelf Ucz się od dzieci, jak żyć chwilą obecną Co jest najśmieszniejsze w ludziach: Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze by odzyskać zdrowie. Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości ani przyszłości. Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli. - Paul Coelho Spokojne dzieciństwo pozwoli dzieciom patrzeć z ufnością na życie i na dzień jutrzejszy. - Jan Paweł II Radości życia rodzinnego są najpiękniejsze na świecie, a radość, jakiej rodzice doświadczają na widok swych dzieci, jest najświętsza. Jeśli posłuchamy głosu dziecka, które mieszka w naszej duszy, oczy nasze znowu nabiorą blasku. "Być małym dzieckiem przed Bogiem - to nie zniechęcać się swymi błędami, gdyż dzieci często upadają." - św. Teresa od Dzieciątka Jezus "Dzieci nie myślą ani o tym, co było, ani o tym, co będzie, ale cieszą się chwilą obecną, jak mało kto potrafi." - de la Bruyere Jean "Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: - cieszyć się bez powodu, - być ciągle czymś zajętym - i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie pragnie." - Paulo Coelho Dzieci i zegarki nie mogą być stale nakręcane. Trzeba im także pozwolić chodzić. - Jean Paul "Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują." - Henry David Thoreau "Dzieci bardziej niż inni potrzebują mieć zupełną pewność, że są kochane przez tych, którzy mówią, że je kochają." - Quoist Michel "Tylko dzieci wiedzą, czego szukają." - Antoine de Saint-Exupery "Każdy młody człowiek wcześniej czy później dokonuje zdumiewającego odkrycia, że także rodzice mają niekiedy rację." - Andre Malraux Dzieci poznają życie obserwując i naśladują postępowanie dorosłych. To, czego doświadczają w rodzinie, bardzo mocno wpłynie na postawy, które przyjmą jako dorośli. - Jan Paweł II "Kto nigdy nie był dzieckiem, nie może stać się dorosłym." - Charlie Chaplin "Spójrz w oczy dziecka - zobaczysz Boga." - Phil Bosmans "Jedyne, co można zrobić dla dzieci, to wychować je; nie można przeżyć za nie życia." - Elizabeth Taylor "Każde dziecko otrzymuje od rodziców dyplom geniusza, od szkoły – świadectwo niedojrzałej dojrzałości, od uniwersytetu - patent mistrza, od życia - najczęściej - tytuł zdolnego robigrosza." - Aleksander Świętochowski "Dzieci są jedyną formą nieśmiertelności, której możemy być pewni." - Peter Ustinov "Podstawową wadą ojców jest to, że chcą, by ich dzieci przynosiły im chlubę." - Bertrand Russell "Dzieci nie liczą czasu, toteż wystarcza im go na gruntowne obserwacje." - autor nieznany Nic nie jest tak szlachetne i przydatne jak dobre wspomnienie... Kto zgromadził wiele takich wspomnień z dzieciństwa, zaopatrzył się na całe swe życie. - F. Dostojewski Schody życia mają cztery stopnie: dzieciństwo, młodość, dojrzałość i starość. Wchodząc ... nie wiesz, na którym stopniu zatrzyma się Twój krok. Ważne żeby tylko każdy przeżyć dobrze. „Mądrość ludzi jest szaleństwem w oczach Boga. Jeśli posłuchamy głosu dziecka, które mieszka w naszej duszy, oczy nasze znowu nabiorą blasku.” - Paulo Coelho Dzieci część 1 Dzieci część 2 Więcej cytatów znajdziesz na stronie Cytaty i Aforyzmy Cudowne Boże Narodzenie Piękne życzenia na każdą okazję Wszystko o przyjaźni Rozrywka dla Ciebie Nasze intencje i modlitwy Cudowny balsam dla duszy Piękne cytaty i aforyzmy Nasze wiersze - Debiuty Sukces "Śmiać się często i szczerze. Zyskać szacunek mądrych ludzi i podziw dzieci. Zasługiwać na dobrą ocenę uczciwych krytyków. Cierpliwie znosić zdradę fałszywych przyjaciół. Doceniać piękno. Znajdować w bliźnich to, co najbardziej wartościowe. Pozostawić po sobie świat nieco lepszym – czy to w postaci zdrowego dziecka lub alejki w ogródku. Mieć świadomość, że choćby jedna istota ludzka odetchnęła lżej dzięki temu, iż my istnieliśmy na tym świecie. Na tym właśnie polega sukces" - Emerson Motywacja "Wobec wszystkiego, co Ci się przydarza, możesz albo sobie współczuć, albo traktować to, co się stało, jako prezent. Wszystko jest albo okazją do rozwoju, albo przeszkodą, która zatrzyma Twój rozwój. Wybór należy do Ciebie." - Wayne Dyer Lekarstwo "Zatrzyj ręce i weź się do roboty. Krew zacznie ci lepiej krążyć, a umysł lepiej pracować. Przepływ życia w tkankach szybko wypędzi z twojego umysłu zmartwienia. To najtańsze lekarstwo jakie istnieje na ziemi - i jedno z najlepszych" - Bernard Shaw Jan Paweł II jako polska baśń. Baśń o papieżu Polaku była efektem czasów, w jakich powstawała. Polacy potrzebowali takiej postaci. Sęk w tym, że Jan Paweł II był tu bardziej przedmiotem niż podmiotem. Urodziłem się w świecie, w którym papieżem był Jan Paweł II. Mam obecnie niespełna 39 lat. Mnie i moich rówieśników
Kard. Stanisław Dziwisz Jan Paweł II - Papież rodziny, Papież życia Konferencja kard. Stanisława Dziwisza wygłoszona w Walencji V Światowe Spotkanie Rodzin z Benedyktem XVI w Walencji poprzedził Międzynarodowy Kongres Teologiczno-Duszpasterski, który rozpoczął się 4 lipca pod hasłem: "Przekaz wiary w rodzinie». Wśród zaproszonych prelegentów był metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz. Poniżej zamieszczamy jego konferencję, wygłoszoną 7 lipca. Eminencjo, czcigodni Księża Kardynałowie i Biskupi, drodzy Przyjaciele z całego świata obecni tutaj! Pragnę przekazać serdeczne pozdrowienia i szczere życzenia od mojej ojczyzny i od mojej diecezji wszystkim uczestnikom kongresu poprzedzającego Światowe Spotkanie Rodzin. Kraków i cała Polska duchowo uczestniczą w tym spotkaniu i wiążą wielkie nadzieje z tymi dniami, poświęconymi życiu. Pragnę was zapewnić o jedności w wierze i modlitwie rodzin, którym leży na sercu sprawa życia i obrony życia. Polskie rodziny są uwrażliwione na tę problematykę, ponieważ przez 50 lat musiały walczyć z aborcją. Dzięki Bożemu miłosierdziu ustawa, która niszczyła życie, została praktycznie zniesiona. Pragnę podzielić się z wami radością z dwójki małych dzieci, które nie potrafią jeszcze wyrazić wdzięczności, lecz w przyszłości to uczynią, ponieważ w tych dniach zostały uratowane w Krakowie dzięki dziełu zwanemu «Okno Życia». Pragnę podzielić się z wami głębokim przekonaniem, że w walce z aborcją niezwykłą rolę odegrał Jan Paweł II. Bez niego nie byłoby możliwe jej zwalczenie w Polsce. To on skierował nas na drogę cywilizacji miłości, poszanowania życia i rodziny. Jestem głęboko przekonany, że także dziś tutaj Jan Paweł II wspiera nas z okna Ojca niebieskiego i błogosławi wszystkie nasze wysiłki, nie tylko mające na celu obronę rodziny i życia, ale także skierowane na ich umacnianie. Z radością przyjąłem zaproszenie do udziału w obecnym V Światowym Spotkaniu Rodzin. Zgodziłem się także na wygłoszenie referatu, który miał ukazać Sługę Bożego Jana Pawła II jako Papieża rodziny i życia. W trakcie przygotowywania tekstu uświadomiłem sobie, że jest to temat bardzo rozległy, dlatego proszę potraktować moją wypowiedź jedynie jako zarys problematyki. Mówić o Janie Pawle II jako o Papieżu rodziny i życia to mówić o wielkich obszarach jego posługi duszpasterskiej, w którą angażował cały swój umysł i serce. Taki bowiem był Papież, który przybył do Rzymu «z dalekiego kraju»: był cały dla rodziny i cały dla życia. Mogłem to obserwować na co dzień, towarzysząc kard. Karolowi Wojtyle, a następnie Janowi Pawłowi II przez prawie czterdzieści lat. Rozumiem więc, dlaczego już jako pasterz całego Kościoła powszechnego napisał do wszystkich kapłanów w Liście na Wielki Czwartek 1994 r: «To, co nazywa się duszpasterstwem rodzin — wiem to z własnego doświadczenia — stanowi w pewnym sensie kwintesencję działalności duszpasterzy na każdym poziomie» (n. 2). Pragnąc ukazać Jana Pawła II jako wielkiego duszpasterza rodzin na przełomie drugiego i trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa, trzeba uwzględnić całość jego życia kapłańskiego. Podobnie bowiem jak jego myśl teologiczno-filozoficzna nie zrodziła się dopiero z chwilą wyboru na Stolicę Piotrową, tak i koncepcja służenia rodzinie oraz życiu ludzkiemu dojrzewała w jego życiu i posłudze kapłana, biskupa i papieża. Chciałbym zatem wskazać najistotniejsze rysy papieskiej wizji rodziny, biorąc pod uwagę także jego wcześniejsze przemyślenia. Postaram się również zilustrować konkretnymi przykładami, jak ta wizja znajdowała wyraz w działaniu kard. Karola Wojtyły, a następnie Papieża Jana Pawła II. 1. Źródła inspiracji Zainteresowania ks. Karola Wojtyły, później biskupa krakowskiego i Papieża Jana Pawła II problematyką rodzinną sięgają lat 50. i jego pracy duszpasterskiej z grupą młodzieży akademickiej przy kościele św. Floriana w Krakowie. Na spotkaniach z tą grupą, która nazywała go «wujkiem», podejmował problemy związane z życiem małżeńskim, przekazywaniem życia, wiernością małżeńską. Omawiano sprawy ojcostwa i macierzyństwa, przekazywania wiary dzieciom, wychowania i przygotowania do życia dorosłego. Paradoksalnie ks. Karol Wojtyła, nie posiadając własnej rodziny, bardzo interesował się zagadnieniami rodziny i przeżywał wszystkie problemy swoich podopiecznych, którym udzielał rady duchowej, dzielił ich radości i troski. Dla przybliżenia chrześcijańskiej wizji rodziny jak największemu gronu osób, ks. abp Karol Wojtyła wykorzystywał również swoje zdolności literackie. Przemyślenia na temat małżeństwa i rodziny zawarł w sztukach teatralnych: Przed sklepem jubilera. Medytacja o sakramencie małżeństwa, przechodząca chwilami w dramat i misterium Promieniowanie ojcostwa. Podjął w nich problem wierności małżeńskiej i ojcostwa. Charakterystyczną cechą duszpasterstwa rodzin, realizowanego przez ks. abpa Karola Wojtyłę, a potem przez Ojca Świętego Jana Pawła II, było to, że zawsze towarzyszyła mu pogłębiona refleksja teologiczna. Swoimi obserwacjami teologiczno-filozoficznymi dzielił się z małżeństwami, które powstały w prowadzonej przez niego grupie akademickiej. Ich zaś doświadczenia ubogacały jego rozważania teoretyczne. Poznawani ludzie: młodzież, narzeczeni, rodzice oraz dzieci, starsi, a wśród nich szczególnie chorzy, nigdy nie byli dla niego przedmiotem «usług duszpasterskich». Zawsze były to osoby, które niejako wpisywał w swoje serce i pamięć. Niejednokrotnie od chwili pierwszego spotkania na stałe współtworzył z nimi historię życia. Ludzie ci stawali się jego wielką rodziną, jego wspólnotą życia i służby. Owocem osobistej refleksji i bardzo licznych rozmów ze świeckimi była najpierw jego słynna książka Miłość i odpowiedzialność, a wiele lat później cykl papieskich katechez środowych, zatytułowanych Mężczyzną i niewiastą stworzył ich. Wśród tekstów nauki Kościoła na temat małżeństwa i rodziny, do których najczęściej odwoływał się Jan Paweł II, były: soborowa Konstytucja duszpasterska Gaudium et spes oraz Encyklika Humanae vitae papieża Pawła VI. Rozwinął i ubogacił tę naukę w swojej Encyklice Evangelium vitae — o obronie życia ludzkiego, oraz w posynodalnej Adhortacji Familiaris consortio — o rodzinie chrześcijańskiej. Tę ostatnią określił słowami: «Magna charta apostolstwa i duszpasterstwa rodzin». Mając na uwadze sytuację w Polsce w latach komunizmu, kiedy to lansowano tzw. model rodziny socjalistycznej, kard. Karol Wojtyła wypracował najważniejsze założenia duszpasterstwa rodzin (1975). Chce je przypomnieć, ponieważ mogę być przydatne również w czasach obecnych. Po pierwsze, służbę rodzinie trzeba pełnić przy żywym udziale osób świeckich. Po drugie, działania podejmowane w tym zakresie nie mogą być zarezerwowane wyłącznie dla wybranych rodzin, czyli tzw. elit duszpasterskich. Po trzecie, praktyczna służba rodzinom winna mieć solidne wsparcie konkretnych ośrodków, prowadzących studia teoretyczne i badania naukowe w tej dziedzinie. A po czwarte, wszystko to nie może być realizowane bez jednoznacznego odniesienia do wiary i moralności chrześcijańskiej. 2. Małżeństwo odbiciem jedności Boga Służba życiu jest, według Jana Pawła II, jednym z istotnych zadań małżeństwa, związanym z podstawowym celem życia ludzkiego, którym jest świętość, czyli jedność człowieka z Bogiem. Małżeństwo i rodzina mają do realizacji tego celu odpowiednie środki. Fundamentem służby życiu jest miłość małżeńska, która jest odbiciem miłości Boga do człowieka: ofiarna, służebna, wzajemna, gotowa do poświęceń. W październiku 1997 r. odbyło się II Światowe Spotkanie Rodzin z Ojcem Świętym w Rio de Janeiro. Papież spotkał się również z uczestnikami kongresu teologiczno-duszpasterskiego. Na zakończenie swojego przemówienia podzielił się myślą, którą nasunęło mu to miasto. «Widać tu (...) wszędzie architekturę Boską i architekturę ludzką. (...) Ta refleksja o architekturze jest ważna dla rodzin, ponieważ także rodzina jako kościół domowy jest architekturą Boską i ludzką. Rodzina potrzebuje ponadto tej architektury Boskiej i ludzkiej, aby żyć, aby trwać, aby spotykać Boga w swoim domu» (Kościół wobec rodziny, «L'Osservatore Romano», wyd. polskie, n. 12/1997, s. 14). Małżeństwo i rodzina «jest architekturą Boską i ludzką», jest rzeczywistością Boską i ludzką. Podstawę chrześcijańskiej wizji małżeństwa i rodziny stanowią słowa zapisane w Księdze Rodzaju (Rdz 1 i 2) i potwierdzone przez Chrystusa w Ewangelii (Mt 19, 4 nn.). Św. Jan apostoł odsłonił nam najgłębszą prawdę o Bogu, że jest On miłością (1 J 4, 8). Bóg-Miłość z miłości stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo (por. Rdz 1, 26 n.), stworzył mężczyznę i niewiastę. W ten sposób wpisał w «człowieczeństwo mężczyzny i kobiety powołanie, a więc zdolność i odpowiedzialność za miłość i wspólnotę» (Familiaris consortio, 11). Każdy z nas może potwierdzić, że pragnie być kochany i obdarzać miłością. To pragnienie — powołanie do miłości człowiek może urzeczywistniać na drodze życia małżeńskiego albo dziewictwa ze względu na Królestwo niebieskie. Małżonkowie wybierają tę pierwszą drogę, ustanowioną i pobłogosławioną przez Boga. Czytamy bowiem w Księdze Rodzaju, że gdy Bóg stworzył mężczyznę i niewiastę, «błogosławił im, mówiąc do nich: 'Bądźcie płodni i rozmnażajcie się' (Rdz 1, 28)». Autor natchniony wyjaśnia jeszcze: «Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem» (Rdz 2, 24). Jezus Chrystus — Odkupiciel człowieka objął swoim zbawczym dziełem także wspólnotę życia i miłości małżeńskiej, ustanowioną przez Stwórcę (por. KDK, 48), i wyniósł małżeństwo chrześcijańskie do godności sakramentu. To zaś oznacza włączenie w miłość oblubieńczą Chrystusa do Kościoła, a wzajemna przynależność małżonków «jest rzeczywistym obrazem samego stosunku Chrystusa do Kościoła» {Familiaris consortio, 13). W obliczu dzisiejszych ataków na małżeństwo i rodzinę trzeba stale przypominać te podstawowe Boże prawdy o człowieku i bronić ich. Chodzi nie tylko o obronę dobra człowieka, ludzkości i Kościoła, ale o samo ich istnienie, o być albo nie być człowieka i rodziny ludzkiej. W tę Bosko-ludzką architekturę małżeństwa i rodziny, jak to określił Ojciec Święty, wpisują się zadania i obowiązki małżonków, które oni z Bożą pomocą starają się wypełniać. Wiem, że dziś z wielu powodów nieraz jest im bardzo trudno sprostać tym zadaniom. Może czasem zdaje się, że przerastają ich siły. Przez sakrament małżeństwa Chrystus zobowiązał się stale towarzyszyć małżonkom, iść razem z nimi drogą życia małżeńskiego i rodzinnego. Zwracając się do małżonków, Jan Paweł II przypomniał: «Łaska, którą otrzymaliście w sakramencie małżeństwa, nie mija z biegiem lat. (...) jest łaską miłości ofiarnej, miłości, która obdarza i przebacza; miłości bezinteresownej, która zapomina o własnym cierpieniu; miłości wiernej aż do śmierci; miłości owocującej nowym życiem» (przemówienie Jana Pawła II na IV Światowym Spotkaniu Rodzin, 4, Manila 2003 r.; «L'Osservatore Romano», wyd. polskie, n. 3/2003, s. 14). Wierzymy słowu Chrystusa i Kościoła, że sakrament małżeństwa umacnia i jakby konsekruje małżonków chrześcijańskich do obowiązków i godności ich stanu. Małżonkowie, wypełniając mocą tego sakramentu «swoje zadania małżeńskie i rodzinne, napełnieni duchem Chrystusa, dzięki któremu całe ich życie jest przeniknięte wiarą, nadzieją i miłością, coraz bardziej dochodzą do właściwej sobie doskonałości i wzajemnego uświęcenia, a stąd wspólnie do chwalenia Boga» (KDK, 48). Dla Jana Pawła II — jak sam się wyrażał — rodzina jest «sanktuarium życia». Osoba w tej podstawowej społeczności jest otwarta na życie: otrzymuje życie i przekazuje je swojemu potomstwu. Dziecko, jako owoc współpracy rodziców z samym Stwórca, jest zawsze wprowadzane w żywą wspólnotę osób, communio personarum. Rodzicielstwo bowiem ma swój prawzór w Communio Personarum Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Takie widzenie związku mężczyzny i kobiety pozwalało Papieżowi ujmować w Bożym świetle wspólnotę małżeńską, pożycie małżeńskie, macierzyństwo, ojcostwo, rodzenie i wychowanie potomstwa. Dlatego wszystkie rodziny, a zwłaszcza rodziny wielopokoleniowe, są najlepszą szkołą wartości ludzkich. W takich rodzinach ludzie mają szansę dzielenia się swymi radościami i kłopotami. Takie też rodziny uświadamiają nam najlepiej, jak wiele zawdzięczamy naszym poprzednikom i jak ważne jest to, co my sami po sobie pozostawimy. Komunia miłości, do której dochodzi w rodzinie — zdaniem Jana Pawła II — nie kończy się wraz z dniem śmierci. Ona nadal trwa w tajemnicy świętych obcowania. Jej wyrazem jest modlitwa za zmarłych i, jak ufamy, wstawiennictwo u Boga tych, którzy odeszli do domu Ojca. 3. Troska o rodzinę Ks. Karol Wojtyła, głęboko przekonany, iż taka będzie rodzina, jakie wychowanie otrzymają w tym kierunku ludzie młodzi, z wielką troską podjął się duszpasterstwa młodzieży. Tłumaczył młodym, że małżeństwo nie jest kwestią przypadku, lecz dla większości chrześcijan drogą realizacji powszechnego powołania do świętości. Zachęcał do przezwyciężania zgubnej w skutkach mentalności dualistycznej, oddzielającej ducha od ciała. Rozpalał ich serca i umysły, aby weszli na ścieżkę budowania cywilizacji miłości, w miejsce dominującej cywilizacji egoizmu i użycia. Zanim jako biskup zgłosił podczas obrad Konferencji Episkopatu Polski potrzebę zorganizowania nauk przedmałżeńskich (1959), sam przeprowadził dziesiątki nieformalnych «kursów przedślubnych» dla studentów i studentek. Znajdował na to czas w trakcie górskich czy kajakowych obozów wakacyjnych. Nic więc dziwnego, że często był zapraszany na śluby swoich podopiecznych. Krążyło nawet powiedzenie wśród rozrastającego się «środowiska Wujka Karola», że małżeństwa przygotowane i pobłogosławione przez niego przetrwają wszelkie próby życiowe. Jan Paweł II chciał towarzyszyć poznanym małżeństwom we wszystkich najważniejszych wydarzeniach. Troszczył się o materialny wymiar ich życia, odwiedzał i wspierał małżonków, gdy urządzali swoje wymarzone mieszkanie. Dbał również o ich rozwój duchowy. Dla par małżeńskich oczekujących narodzin dziecka organizował dni skupienia. Jeśli tylko mógł, uczestniczył w uroczystościach chrztu i pierwszej komunii św. ich dzieci. Potem zdarzało się, że na śluby zapraszały go również te dzieci, które kiedyś włączył przez chrzest do rodziny Bożej. Zawsze spieszył z pociechą, gdy ktoś w tych rodzinach zachorował czy umarł. Popierał też gorąco zwyczaj odprawiania Mszy św. w rocznicę ślubu. Pamiętam sytuację, kiedy ks. kard. Wojtyła chciał sprawować Mszę św. z okazji złotych godów małżonków, którzy byli jego znajomymi. Ku zdziwieniu domowników jubilat nie chciał się zgodzić na to wyróżnienie. Twierdził, że «nie jest księciem, by dla niego kardynał odprawiał liturgię». Dowiedziawszy się o tym, Ksiądz Kardynał polecił przekazać odpowiedź, że błogosławi związki małżeńskie również robotników, zaś uroczystość pięćdziesięciolecia zawarcia sakramentu małżeństwa to nie tylko święto samych małżonków, lecz także całej rodziny. Ten argument poskutkował. W tym kontekście wypada wspomnieć również o stałej praktyce indywidualnego błogosławienia małżeństw w czasie parafialnych wizytacji biskupich. W obrzędzie tym brały udział również dzieci oraz krewni i znajomi. Kard. Wojtyła bardzo chętnie praktykował w parafiach uroczyste odnawianie przysięgi małżeńskiej. Czynił to także podczas późniejszych pielgrzymek apostolskich. Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II bardzo zależało na tym, ażeby przez swoją posługę duszpasterską ukazywać prawdziwą miłość Kościoła do każdej rodziny oraz pogłębiać zaufanie rodzin do Kościoła. Nigdy, ani jako biskup krakowski, ani później jako papież, nie starał się przywiązywać do siebie ludzi ani rodzin. Był człowiekiem wolnym i przejrzystym. Jego postawa była dla wszystkich otwarta i czytelna. On był żywym świadkiem tego, czego nauczał i do czego zachęcał innych. 4. Środki duszpasterstwa rodzin W trosce o małżeństwa i rodziny Ojciec Święty Jan Paweł II odwoływał się do metod tradycyjnych, wykorzystując rekolekcje i dni skupienia. Bardzo popierał nowe ruchy, obejmujące swoją troską rodziny. Często odwiedzał tak zwane oazy wakacyjne, które zrodziły się w Polsce w latach 60. i 70. pod wpływem Ruchu «Światło-Życie» założonego przez ks. Franciszka Blachnickiego. Rodziny należące do Ruchu Domowego Kościoła gromadziły się na spotkaniach w ciągu roku oraz na dwutygodniowych rekolekcjach wakacyjnych dla małżonków. Kard. Wojtyła udzielał wsparcia Ruchowi Domowego Kościoła. Zapraszał do archidiecezji krakowskiej również ruchy, które zrodziły się za granicą: Focolari, Comunione e Liberazione, Neokatechumenat, które w swych programach miały troskę duszpasterską o rodziny. Brał udział w pielgrzymkach rodzin do narodowego sanktuarium w Częstochowie oraz do sanktuariów diecezjalnych w Kalwarii Zebrzydowskiej czy w Piekarach Śląskich, gdzie każdego roku słuchała go wielotysięczna rzesza mężczyzn i młodzieńców. Abp Karol Wojtyła organizował przy parafiach poradnictwo rodzinne oraz specjalistyczne poradnictwo psychologiczno-pedagogiczne. Jako intelektualista miał świadomość, że te działania praktyczne na rzecz rodziny winny mieć swoje zaplecze w dobrej teologii rodziny. Dlatego też powołał do istnienia Instytut Rodziny (1960), który po paru latach przekształcił się w samodzielne Studium Rodziny przy Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Słuchaczami tego Instytutu byli zarówno świeccy, jak i kapłani oraz siostry zakonne. W podobnym duchu Jan Paweł II popierał inicjatywy pro-rodzinne Papieskiej Akademii «Pro Vita». Po przyjęciu odpowiedzialności za cały Kościół Ojciec Święty Jan Paweł II rozpoczął starania o stworzenie Papieskiej Rady ds. Rodziny. Bardzo mu na niej zależało. Przypomnę, że historyczne Motu proprio «Familia a Deo instituta» («Rodzina ustanowiona przez Boga»), powołujące tę Radę, miało być ogłoszone podczas pamiętnej audiencji środowej 13 maja 1981 r., a więc w dniu zamachu na placu św. Piotra. Czyż nie można dostrzec tu wyraźnego znaku, że prawdziwe dobro rodzi się w trudzie, za cenę wielkich ofiar. W czasie swoich pielgrzymek do różnych krajów Jan Paweł II dawał wyraz swojej trosce o rodzinę. Miał bowiem świadomość, że człowiek, a także naród zawsze trwa dzięki rodzinie i w rodzinie, której zawdzięcza swe biologiczne oraz duchowe istnienie. Szacunek dla rodziny, dla dziecka, dla ludzi chorych i starszych jest wyznacznikiem poziomu prawdziwej kultury państwa i społeczeństwa. Nie stan majątkowy, nie stopa rozwoju gospodarczego, wynalazki technologiczne czy osiągnięcia artystyczne, lecz właśnie cześć dla życia wszystkich ludzi, włącznie z tymi, którzy są jeszcze pod sercem matki albo przygotowują się już na przekroczenie progu nadziei, jest rzeczywistym znakiem stanu duchowego konkretnej społeczności. Pragnę z całym przekonaniem potwierdzić, że właśnie dzieci oraz osoby starsze i chore zajmowały ważne miejsce w nauczaniu Sługi Bożego Jana Pawła II. Nie pamiętam wizytacji biskupiej albo pielgrzymki papieskiej, która nie miałaby w programie czy też poza tak zwanym protokołem jakiegoś spotkania z dziećmi i chorymi. Często tego rodzaju spotkania odbywały się w domach, szkołach, szpitalach, ośrodkach opieki, hospicjach lub w kościołach i na placach. Jan Paweł II szedł do dzieci i chorych, pragnąc w ten sposób okazać im swą ludzką i kapłańską miłość. Jedna z parafialnych opiekunek chorych, która towarzyszyła kard. Wojtyle w odwiedzinach osób leżących w domach, wspomina: «Tak się złożyło, że dopiero w ostatnim etapie naszych odwiedzin trafiliśmy do 42-letniej chorej matki dwóch córek. Chora po operacji nowotworu mózgu w tym dniu czuła się gorzej, nie miała sił usiąść. Ksiądz Kardynał pochylił się nad łóżkiem i z wielkim współczuciem wysłuchał, jak przedstawiła mu swoje bóle. (...) Był ogromnie wzruszony i przejęty cierpieniem i trudną sytuacją chorej. Zauważyłam — opowiada opiekunka — że wystąpiły mu na czoło krople potu i nabrzmiałe pręgi żył. Swoją dłonią otarł spływające po twarzy chorej krople łez i ucałował kilkakrotnie w czoło». Porozmawiał również z chorą córką — sparaliżowaną po przebytej chorobie Heinego-Medina. 5. Rodzina w służbie życiu Jan Paweł II podkreślał wielokrotnie, że «podstawowym zadaniem rodziny jest służba życiu, urzeczywistnianie w ciągu dziejów pierwotnego błogosławieństwa Stwórcy: przekazywania — poprzez rodzenie — obrazu Bożego z człowieka na człowieka» (Familiaris consortio, 28). Wśród problemów, które Ojca Świętego Jana Pawła II wyjątkowo bolały, była między innymi kwestia propagowanej niemal wszędzie antykoncepcji oraz smutny, wręcz wołający o pomstę do nieba grzech dzieciobójstwa, czyli aborcji. Papież mówił o tym z odwagą. Podejmował też w tej sprawie konkretne decyzje. Jako biskup krakowski doprowadził do zorganizowania pierwszego w Polsce Domu Samotnej Matki. Pod jego wpływem również inne diecezje w Polsce zaczęły tworzyć takie domy, aby matki spodziewające się potomstwa, które miały trudną sytuację życiową, bez względu na światopogląd i wyznawaną religię mogły znaleźć stosowną pomoc. W służbę życiu angażował wszystkich ludzi dobrej woli. Tak było wcześniej, kiedy jeszcze przewodził metropolii krakowskiej, tak było również w Rzymie, kiedy stanął na czele Kościoła powszechnego. Zależało mu bardzo, aby obok teologów stanęli do służby rodzinie lekarze, personel medyczny, nauczyciele, wychowawcy, władze samorządowe i różne organizacje. Z tego też względu z radością przyjmował wszelkie dobre inicjatywy, które mogły się przyczynić do poprawy sytuacji rodzin. Mam na myśli ogłoszenie Roku Rodziny, Roku Dziecka, Kartę Praw Rodziny czy też różne sympozja i spotkania oraz podejmowanie stosownych działań ustawodawczych. Troska Jana Pawła II o świat medyczny wynikała z tego, że on sam był cenionym duszpasterzem służby zdrowia. Systematycznie prowadził dla lekarzy rekolekcje. A nade wszystko dawał im poczucie, że zawód, jaki praktykują, to prawdziwa misja. Dzięki temu wielu specjalistów w swoich dziedzinach uzyskało dodatkową motywację, że są niejako «grupą operacyjną Kościoła», który zawsze stoi na straży życia. I tak udało się wypracować powszechne przekonanie, że prawdziwy lekarz nie może nie stać na jednej linii z Kościołem, broniącym świętości ludzkiego życia od momentu poczęcia aż do naturalnej śmierci. O tym, jak niestrudzenie głosił Jan Paweł II dobrą nowinę o rodzinie i życiu, świadczy każdy rok jego kapłańskiego trudu. Z podziwem przeglądam teksty przemówień poświęconych tej tematyce, które wygłaszał na wszystkich kontynentach. Są ich setki. Pozwólcie, że zacytuję choćby niektóre: Włochy 1980 — «Ochraniać rodzinę, w której miłość rodzi życie»; Nigeria 1982 — «Przez rodzinę człowiek wchodzi w społeczeństwo»; Włochy 1983 — «Bezrobocie, narkomania i osamotnienie — trzy nieszczęścia zagrażające rodzinie»; kraje Beneluxu 1985 — «Oto kładę przed wami życie i śmierć»; Indie 1987 — «Dom miejscem miłości Bożej»; Austria 1988 — «Nie wolno dzielić życia na wartościowe i bez wartości»; Angola 1992 — «Rodzina według planu Boga»; USA 1995 — «Obydwa powołania: życie konsekrowane i rodzinne, uzupełniają się»; Brazylia 1997 — «Świętość związku mężczyzny i kobiety»; Polska 1999 — «Po synowsku całuję próg domu rodzinnego»; Chorwacja 2003 — «Wartość rodziny dla Kościoła i społeczeństwa», i wreszcie Watykan 2005, gdzie Papież ogłosił swoje ostatnie orędzie na Wielki Post pt. «Długowieczność jako specjalny dar Boży». Tematyka powyższych katechez i miejsca ich głoszenia pokazują nam, że Jan Paweł II był naprawdę wielkim apostołem życia w rodzinie. On służył tym wartościom całą swą inteligencją i wszystkimi siłami. Co więcej, zaangażował w tę sprawę niejako całe niebo. Oddał każdą rodzinę świata w ręce Boga Ojca przez Niepokalane Serce Maryi. Wzywał pomocy Opiekuna Najświętszej Rodziny z Nazaretu — św. Józefa. I sam wyniósł na ołtarze licznych chrześcijan, którzy rodzinie pomagali lub bezpośrednio ją przez sakrament małżeństwa tworzyli. Są to, dla przykładu: Józef Mananet y Vives — założyciel Zgromadzenia Synów od Świętej Rodziny i Sióstr Świętej Rodziny z Nazaretu, budowniczy świątyni Sagrada Familia w Barcelonie (Hiszpan); małżonkowie Maria Corsini i Alojzy Beltrame Quattrocchi — rodzice czwórki dzieci, członkowie Frontu Rodzinnego (Włosi); Władysław Batthyäny-Strattmann — lekarz, ojciec trzynaściorga dzieci (Węgier); Maksymilian Maria Kolbe — zakonnik, który oddał życie w obozie zagłady w Auschwitz za ojca rodziny, czy też Joanna Beretta Molla (Włoszka) — ostatnia kobieta, którą zdążył jeszcze kanonizować Jan Paweł II (jej mąż i dzieci nadal żyją) — lekarka, która nie zgodziła się na usunięcie własnego dziecka. Troszcząc się o rodzinę, Jan Paweł II podkreślał, że najważniejszym zadaniem w duszpasterstwie rodzin jest modlitwa. To ona ma być — jak czytamy w papieskim Liście do rodzin, opublikowanym w Roku Rodziny (1994) — ową dominantą troski Kościoła o życie rodzinne. Chodzi o modlitwę za rodziny. Chodzi o praktykę modlitwy w rodzinach. Ale chodzi także o modlitwę duszpasterza z rodzinami. Świadkowie, którzy pamiętają młodego wikariusza z Niegowici i Krakowa, opisują spotkania z rodzicami ministrantów, których opiekunem był ks. Wojtyła. Rzeczą charakterystyczną było to, iż nie było w tych grupach żadnego podziału na ludzi mniej lub bardziej wykształconych, albo o mniejszym lub większym prestiżu społecznym. Ks. Karol Wojtyła podkreślał, że przed Bogiem wszyscy jesteśmy równi. Wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Ojca. Wszyscy jesteśmy braćmi. Doskonałą inspiracją do takich spotkań było Pismo Święte oraz teksty Magisterium Kościoła, dotyczące bezpośrednio problematyki rodzinnej. Wiemy, że Karol Wojtyła lubił odwoływać się między innymi do Księgi Rodzaju oraz Hymnu o miłości św. Pawła Apostoła (1 Kor 13, 1-13). 6. Zaczynać od ubogich środków Jan Paweł II, a wcześniej Karol Wojtyła zawsze uważał, że program duszpasterstwa rodzin jest bardzo rozległy i można go realizować nawet przy użyciu tzw. środków ubogich. Potrzebna jest tylko elementarna wrażliwość i jasne przekonanie, że to właśnie rodzina jest drogą całego Kościoła. I dlatego jednym z najistotniejszych zadań Kościoła jest służba rodzinie. Konkretne inicjatywy wypływają z natchnienia Bożego Ducha, który działa w nas, gdy — jak to już mówiliśmy — trwamy na modlitwie, w nauce apostołów i we wspólnocie. Pierwsze działanie winno zawsze dotyczyć rodzin nam najbliższych. Zacząć zatem należy od wdzięczności własnym rodzicom i rodzeństwu za dom, jaki nam stworzyli, oraz za wiarę, którą nam przekazali. «Stosunek, jaki masz do rodziców (...), pójdzie za tobą i wróci do ciebie w twoich własnych dzieciach». Jan Paweł II mówił o tym wielokrotnie. Co więcej, pozostawił nam wzór, jak ważna jest świadomość swoich korzeni. Po drugie, jeśli coś możemy zrobić sami, czyńmy to, nie czekając na decyzje odgórne. Służmy dyskretnie i z poszanowaniem godności tych, którym pomagamy. Mam na myśli rodziny borykające się z problemami ubóstwa, bezrobocia, braku jedności małżeńskiej czy jakimś nałogiem. Takim właśnie zapamiętano księdza i biskupa Wojtyłę w archidiecezji krakowskiej. Gdy na przykład, będąc na pierwszej parafii, dowiedział się o śmierci pewnej kobiety, bez zbędnego rozgłosu zaopiekował się trójką jej nieletnich dzieci. Potwierdzam też i to, że bardzo cieszył się, gdy był już papieżem, że przy Watykanie istnieje schronisko dla bezdomnych. Na zakończenie chcę dać świadectwo o jeszcze jednej rzeczy. Jan Paweł II był świadomy, że największym wrogiem rodziny i szczęśliwego życia ludzi, którzy ją tworzą, jest zło, szatan. Dlatego, na przykład, w ostatni dzień r. 1981, podczas Mszy św. w rzymskim kościele Il Gesú dał do zrozumienia, że to «ciemności chcą zniszczyć życie». Wiedząc o tym, nigdy się jednak nie zniechęcał. On — podobnie jak ostatnio Ojciec Święty Benedykt XVI w przemówieniu do młodzieży polskiej w Krakowie — umacniał nas w przekonaniu, że choć w życiu rodzinnym trzeba zmagać się z różnorakimi trudnościami czy wręcz atakami złego ducha, to jednak rodzina zawsze przetrwa, gdy będzie silna Bogiem. Odwiedzając w czasie pielgrzymki duszpasterskiej Szczecin (1987), który — podobnie jak Walencja — jest miastem położonym niedaleko morza, Ojciec Święty powiedział między innymi: «Są różne gwałtowne wichry, są także i uderzenia naszych różnych słabości. Trzeba się zmagać! Ci, co żyją nad morzem, ludzie morza, którzy wypływają na morze, muszą się zmagać z wichrem, aby zwyciężać. Kiedy więc przychodzą (...) te różne uderzenia (...), przypomnij tchnienie Ducha, które masz w sobie (...) nie po to, żebyś się przewracał za lada podmuchem, tylko po to, żebyś stał jak ten żeglarz i dopłynął!» («L'Osservatore Romano», wyd. polskie, n. 5/1987, s. 27). Dopłynął do portu, czyli do domu Ojca, gdzie czeka przecież mieszkanie dla każdej rodziny. Dla każdego z nas. Taka jest nasza ostateczna motywacja troski o życie i rodzinę. Chodzi o szczęście życia wiecznego dla każdego człowieka. Chodzi o to, żebyśmy wszyscy odnaleźli się w Bogu jako Jego dzieci, jako Jego rodzina, ogarniająca każde ludzkie istnienie. Jestem przekonany, że Sługa Boży Jan Paweł II też tak to rozumiał. Kard. Stanisław Dziwisz Metropolita krakowski opr. mg/mg
Jan Paweł II, zgodnie z nabywaną wiedzą, podjął zdecydowaną walkę z przypadkami wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych oraz wprowadził w Kościele normy rozliczania tych przestępstw - napisali członkowie Rady Stałej KEP w stanowisku ws. działań Jana Pawła II wobec pedofilii duchownych. Na początku biskupi zaznaczyli, że w przestrzeni publicznej coraz…

Najpiękniejsze cytaty o dziecku z okazji dnia dziecka. Dziś już wiem, że dziecko - to najpiękniejszy cud na brakuję nam słów, aby opisać kim ono dla nas jest i co do nich czujemy, dlatego poniżej przedstawiamy zbiór najpiękniejszych cytatów o dzieciach. -Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się — ze wszystkich sił — tego, czego pragnie. (Paulo Coelho)-Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat. (Janusz Korczak)-Dzieci są skrzydłami człowieka. (Przysłowie arabskie)-Dzieci są nadzieją, która rozkwita wciąż na nowo, projektem, który nieustannie się urzeczywistnia, przyszłością, która pozostaje zawsze otwarta. (Jan Paweł II)-Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, ale niewielu z nich pamięta o tym. (Antoine De Saint-Exupery)-Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba. (Algernon Charles Swinburne)-W swoich dzieciach widzimy siebie, lecz takich, którzy mogą dokonać lepszych wyborów niż my sami. (Cassandra Clare)-Jedyne, co można zrobić dla dzieci, to wychować je; nie można przeżyć za nie życia. (Elizabeth Taylor)-Dzieci są jedyną formą nieśmiertelności, której możemy być pewni. (Peter Ustinov)-Mądrością dziecka jest ufność. (Jan Twardowski)-Dziecko, kładąc się do snu, nie chce zerwać kontaktu z realną rzeczywistością, trzyma za rękę matkę lub ojca, a gdy ich nie ma, przytula do siebie swego misia. (Antoni Kępiński)-Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. (Phil Bosmans)-Dzieci mają wręcz cudowną moc, aby zmieniać się we wszystko, w co tylko zapragną. (Jean Cocteau)Mamy nadzieję, że każdy z Was będzie czuł się dzieckiem, jak najdłużej.

  1. Զеснևпуηፊሒ гጮнуሄериτэ
    1. Գеб оγ ር
    2. Уհοрեпθш ուրοսид
  2. Уሁомемቿхр ዥէпрቆвеշяд
    1. Упθсխπ а տուгιδեлел
    2. Зዬфуልե румаψяτ
Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Polski. Komuniści przegrali. Komuniści już wtedy przegrali. Jan Paweł II w Polsce - czerwiec 1979. Jan Paweł II został wybrany papieżem 16 października 1978 roku. W swoją pierwszą podróż apostolską do Polski wyruszył 2 czerwca 1979 roku.
Papież Jan Paweł II w ciągu ponad 26 lat pontyfikatu opublikował dokumenty i wygłosił przemówienia, które oblicza się na 85 tys. stron druku. Wiele z zawartych w nich myśli stało się powszechnie znanymi cytatami i sentencjami. Podczas 102 pielgrzymek zagranicznych i 142 podróży po Włoszech Jan Paweł II wygłosił ponad 3 tys. homilii i przemówień. W czasie swojego pontyfikatu opublikował 14 encyklik, 14 adhortacji, 11 konstytucji i 42 listy apostolskie. Dzięki mediom, których znaczenie doceniał, jego wystąpienia trafiały do milionów ludzi na całym świecie. Podkreślano, że potrafi prosto i precyzyjnie opisywać najistotniejsze kwestie etyczne i społeczne, problemy z zakresu doktryny wiary i życia Kościoła. Niektóre fragmenty papieskiego przesłania funkcjonują obecnie jako popularne cytaty, uniwersalne wskazówki, złote myśli i aforyzmy: "Nie lękajcie się. Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!". (Inauguracja pontyfikatu, 1978 r.) "Wołam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja, Jan Paweł II, papież. Wołam z całej głębi tego Tysiąclecia, wołam w przeddzień Święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!". (Homilia, Warszawa 1979 r.) "Człowieka (...) nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie". (Homilia, Warszawa, 1979 r.) "Brońmy się przed pozorami miłości, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą". (Homilia, Rzym, 1979 r.) "Racją bytu wszelkiej polityki jest służba człowiekowi". (Przemówienie, ONZ, 1979 r.) "Kościół, idąc za Chrystusem, naucza prawdy, która nie zawsze jest zgodna z opinią większości. Słucha on głosu sumienia, a nie siły, i w ten sposób broni ubogich i pogardzanych". (Adhortacja Familiaris Consortio, 1981 r.) "Krzyż znaczy: miłość nie zna granic - rozpocznij od tych, którzy są najbliżej ciebie i nie zapominaj o tych, którzy są najdalej". (Nieszpory europejskie, Wiedeń, 1983 r.) "Polska jest matką szczególną. Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci. Jest matką, która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej". (Przemówienie na Okęciu, 1983 r.) "Człowiek jest powołany do odnoszenia zwycięstwa w Jezusie Chrystusie". (Homilia, Warszawa, 1983 r.) "Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali". (Spotkanie z młodzieżą, Jasna Góra, 1983 r.) "Rodzina jest sobą, jeżeli buduje się na takich odniesieniach, na wzajemnym zaufaniu, na zawierzeniu wzajemnym. Tylko na takim fundamencie można też budować proces wychowania, który stanowi podstawowy cel rodziny i jej pierwszorzędne zadanie". (Homilia, Wrocław, 1983 r.) "Cierpienie jest w świecie również po to, żeby wyzwolić w nas miłość, ów hojny i bezinteresowny dar z własnego "ja" na rzecz tych, których dotyka cierpienie". (List apostolski Salvifici Doloris, 1984 r.) "Szukajcie tej prawdy tam, gdzie ona rzeczywiście się znajduje! Jeśli trzeba, bądźcie zdecydowani iść pod prąd obiegowych poglądów i rozpropagowanych haseł! Nie lękajcie się Miłości, która stawia człowiekowi wymagania". (List do młodych całego świata, 1985 r.) "Nie mam srebra ani złota. Nie mam gotowych odpowiedzi na ważne pytania". (Homilia, Lyon, 1986 r.) "Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte. Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można zdezerterować". (Spotkanie z młodzieżą, Gdańsk, 1987 r.) "Miłość to zadanie, które Bóg wciąż nam wyznacza, może po to, by zagrzewać nas, abyśmy stawiali wyzwania losowi". (Spotkanie z młodzieżą, Gdańsk, 1987 r.) "Praca nie może być traktowana - nigdy i nigdzie - jako towar, bo człowiek nie może dla człowieka być towarem". (Homilia dla świata pracy, Gdańsk, 1987 r.) "Dla chrześcijanina sytuacja nigdy nie jest beznadziejna. Chrześcijanin jest człowiekiem nadziei. To nas wyróżnia". (Homilia, Gdańsk, 1987 r.) "Eucharystia to jest przede wszystkim ta świadomość: jestem miłowany, ja jestem miłowany. Ja, taki jaki jestem". (Słowo do młodzieży, Kraków, 1987 r.) "Stara Europa potrzebuje nowej ewangelizacji". (Przemówienie w PE, Strasburg, 1988 r.) "W chorobie czy w jakimkolwiek cierpieniu trzeba zawierzyć Bożej miłości, jak dziecko, które zawierza wszystko, co ma najdroższego, tym, którzy je miłują, zwłaszcza swoim rodzicom. Potrzeba nam więc tej dziecięcej zdolności zawierzenia siebie Temu, który jest Miłością". (Przemówienie, szpital dziecięcy Olsztyn, 1991 r.) "Cierpienie nie jest karą za grzechy ani nie jest odpowiedzią Boga na zło człowieka. Można je zrozumieć tylko i wyłącznie w świetle Bożej miłości, która jest ostatecznym sensem wszystkiego, co na tym świecie istnieje". (Przemówienie, szpital dziecięcy Olsztyn, 1991 r.) "Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm". (Encyklika Centesimus annus, 1991 r.) "Nie czas teraz wstydzić się Ewangelii, ale czas głosić ją na dachach". (Homilia, Światowe Dni Młodzieży Denver, 1993 r.) "Na kryzys cywilizacji trzeba odpowiedzieć cywilizacją miłości, opartą na uniwersalnych wartościach pokoju, solidarności i wolności, które znajdują pełne urzeczywistnienie w Chrystusie". (List apostolski Tertio millennio adveniente, 1994 r.) "Musimy pokonać nasz lęk przed przyszłością. Ale nie możemy go do końca pokonać inaczej, jak tylko razem". (Przemówienie, ONZ, 1995 r.) "Sumienie jest dla każdego człowieka sprawą o zasadniczym znaczeniu. Jest ono jego wewnętrznym przewodnikiem i jest także sędzią jego czynów". (Homilia, Skoczów, 1995 r.) "Być człowiekiem sumienia to znaczy wymagać od siebie, podnosić się z własnych upadków i ciągle na nowo się nawracać". (Homilia, Skoczów, 1995 r.) "Nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha". (Homilia, Gniezno, 1997 r.) "Okazuje się, że i kichnięcie może mieć sens ekumeniczny. Może służyć sprawie pojednania". (Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny, Wrocław, 1997 r.) "Wolności nie można tylko posiadać, ale trzeba ją stale zdobywać, tworzyć. Może ona być użyta dobrze lub źle, na służbę dobra prawdziwego lub pozornego". (Audiencja dla wiernych z Białorusi, 1998 r.) "Dzisiaj potrzeba światu i Polsce ludzi mocnych sercem, którzy w pokorze służą i miłują, błogosławią, a nie złorzeczą, i błogosławieństwem ziemię zdobywają". (Homilia, Sopot, 1999 r.) "Czujesz się osamotniony. Postaraj się odwiedzić kogoś, kto jest jeszcze bardziej samotny". (Homilia, Sopot, 1999 r.) "Człowieka trzeba mierzyć miarą serca". (Homilia, Sopot, 1999 r.) "Nie ma wolności bez solidarności! Dzisiaj wypada powiedzieć: nie ma solidarności bez miłości, więcej! Nie ma przyszłości człowieka i narodu". (Homilia, Sopot, 1999 r.) "Po maturze chodziliśmy na kremówki". (Wadowice, 1999 r.) "Szukałem jedności ze wszystkich mych sił i będę kontynuować to aż do końca". (Przemówienie, Rumunia, 1999 r.) "Potrzebna jest dziś nowa wyobraźnia miłosierdzia, której przejawem będzie nie tyle i nie tylko skuteczność pomocy, ale zdolność bycia bliźnim dla cierpiącego człowieka, solidaryzowania się z nim, tak aby gest pomocy nie był odczuwalny jako poniżająca jałmużna, ale jako świadectwo braterskiej wspólnoty dóbr". (List apostolski Novo millennio ineunte, 2001 r.) "Dekalog jest jak kompas na burzliwym morzu, który umożliwia nam trzymanie kursu i dopłynięcie do lądu". (Homilia, Lwów, 2001 r.) "Potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku prawdy". (Homilia, Łagiewniki, 2002 r.) "Niech przesłanie o miłosiernej miłości Boga rozchodzi się z tego miejsca na całą naszą umiłowaną Ojczyznę i na cały świat. Niech się spełnia zobowiązująca obietnica Pana Jezusa, że stad ma wyjść iskra, która przygotuje świat na ostateczne Jego przyjście". (Homilia, Łagiewniki, 2002 r.) "Tak na pierwszy rzut oka wiązanie obecności Boga z pewnym określonym miejscem może się wydawać niestosowne. A jednak trzeba pamiętać, że czas i miejsce należą całkowicie do Boga." (Homilia, Łagiewniki, 2002 r.) "Boża miłość nie nakłada na nas ciężarów, których nie moglibyśmy unieść, ani nie stawia nam wymagań, którym nie moglibyśmy sprostać, jeśli wzywa, przychodzi z konieczną pomocą". (Książka "Wstańcie, chodźmy!", 2004 r.) "Ewangelia (...) to proroctwo o człowieku. Poza Ewangelią człowiek pozostaje dramatycznym pytaniem bez odpowiedzi". (Książka Pamięć i tożsamość, 2005 r.)
2 kwietnia mija 15 lat od śmierci Jana Pawła II. Poproszony przez Katolicką Agencję Informacyjną o. Maciej Zięba, dominikanin i znawca nauczania papieża, wymienia jego dziesięć wciąż aktualnych lekcji: 1. Modlitwa. Pierwsza lekcja, jaką ukazuje Jan Paweł II, to lekcja modlitwy. Warto wspomnieć choćby brewiarz, który papież Święty Jan Paweł II jest patronem rodzin - to już wiemy. Ale jakich właściwie rodzin? Zaczęto się od razu dopytywać. Co na temat rodziny Jan Paweł II napisał w adhortacji "Familiaris consortio", wydanej w 1981 roku, czyli ponad ćwierć wieku temu. Jak czyta się ją dzisiaj?Mąż i żonaSporo ciekawych uwag na swój temat mogą w niej znaleźć przedstawiciele płci brzydszej. Zwłaszcza ci, którym wciąż się wydaje, że wychowanie dzieci to głównie sprawa ma tak dobrze, panowie: Dla Jana Pawła II ojciec odpowiada za swoje rodzicielstwo dokładnie tak samo jak korzysta ze społecznego przyzwolenia, by się "uwalniać od zobowiązań wobec rodziny", albo ustawia rodzinne relacje tak, by "mieć mniejszy udział w życiu dzieci", postępuje nie po bożemu. A jeśli oddaje się pracy tak, że rozbija to życie rodzinne - również może się spotkać z naganą nowo ogłoszonego świętego. "Miejsce i zadania ojca w rodzinie i dla rodziny mają wagę jedyną i niezastąpioną" - uczy papież tych mężczyzn, którzy zwalniają się z rodziny. Kobieta i matkaDla wielu będą pewnie zaskoczeniem wywody Jana Pawła II o roli kobiety. To prawda, że w przeszłości przyznawano kobiecie jedynie rolę małżonki i matki - nie zaprzecza papież - ale dzisiaj powinna mieć ona zapewniony "w pełni dostęp do zadań publicznych", zaś np. różnicowanie jej wynagrodzenia jest "dyskryminacją". Do tego miejsca brzmi to prawie jak tezy ruchów feministycznych... Z tą poprawką, że nie chodzi o to, by kobiety wchodziły w skórę mężczyzn. Wartość ich pracy w domu jest jednak "niezastąpiona". Papież postuluje więc taki model społeczny, który nie zmuszałby kobiet do pracy poza domem, pozostawiając to jej wolnemu wyborowi. Chciałby też zmiany mentalności, która pracę w domu traktuje jako podrzędną wobec zajęć zawodowych. Jedno i drugie jest dla papieża na tym samym poziomie, a zadania macierzyńskie i rodzinne powinny "uzupełniać się wzajemnie" z zadaniami i dziadkowieBardzo współcześnie brzmi to wszystko, co mówi Jan Paweł II o dzieciach i dziadkach. Każde dziecko powinno być otoczone troską, co obowiązuje nas szczególnie wobec "dziecka małego, wymagającego opieki całkowitej, wobec dziecka cierpiącego lub upośledzonego". Przy tych słowach papieża przypominają się od razu niedawne protesty w Sejmie... Natomiast w przypadku osób starszych niedopuszczalne jest "zepchnięcie starszych na margines życia". Na początku lat 80. papież mógł obserwować takie zjawiska na Zachodzie. Dziś nadciągają one do i "te rzeczy"Kto ma obraz Jana Pawła II jako papieża konserwatywnego w sprawach obyczajów, ten w adhortacji, przyznać trzeba, znajdzie wiele dla siebie. Papież jednoznacznie opowiada się w niej przeciwko antykoncepcji, wolnym związkom i małżeństwom "na próbę". Jasno też stawia sprawę nierozerwalności małżeństwa oraz kwestię niedopuszczania do komunii osób rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach. - To się teraz w Kościele zmieni - powiedzą ci, którzy wiążą takie nadzieje z papieżem Franciszkiem. Nie mnie sądzić. "Familiaris consortio" pozwala w każdym razie zrozumieć, że to problem prawd teologicznych, a nie wzorów obyczajowych. I że powszechność pewnych obyczajów nie przesądza o prawdzie. Tak, w trzech różnych encyklikach Jan Paweł II otwarcie twierdzi, że każdy człowiek jest zjednoczony z Chrystusem na zawsze. Oznacza to, że wszyscy ludzie są zbawieni. Piekło jest wiecznym oddzieleniem od Boga, natomiast nikt nie jest oddzielony od Boga według Jana Pawła II. Wszyscy są na zawsze zjednoczeni z Bogiem.
Rok 2020 został ogłoszony Rokiem św. Jana Pawła II. 18 maja będziemy obchodzić 100. rocznicę urodzin Karola Wojtyły - Ojca Świętego Jana Pawła II. Z tej okazji pragniemy przybliżyć czy też przypomnieć dzieciom oraz młodzieży tego Świętego. „Wyszedł z Wadowic, przeszedł przez Kraków, doszedł na wzgórze Wawelu i z tego tytułu był nazwany Ojcem Świętym. Dzisiaj doszedł znacznie wyżej. Od dziś jego adres to nie Franciszkańska 3 ani Watykan. Jego adres brzmi: Niebo. Kardynał S. Nagy KONKURS PLASTYCZNY „Jan Paweł II – człowiek wielu pasji” Konkurs adresowany jest do dzieci przedszkolnych, uczniów szkół podstawowych oraz młodzieży z Branżowej Szkoły I Stopnia. Prace konkursowe będą oceniane w czterech kategoriach: - kategoria I: dzieci przedszkolne - kategoria II: klasy I - III szkoły podstawowej - kategoria III: klasy IV – VIII szkoły podstawowej - kategoria IV: klasy Branżowej Szkoły Uczestnicy konkursu wykonują pracę plastyczną zgodnie z tematem: „Jan Paweł II – człowiek wielu pasji”. Cele konkursu: przypomnienie postaci niezwykłego człowieka, charyzmatycznego przywódcy, wielkiego Małopolanina, syna polskiej ziemi, budowniczego cywilizacji miłości i pokoju, rozwijanie wyobraźni oraz twórczych umiejętności dzieci, młodzieży inspirowanych życiem i działalnością Papieża Św. Jana Pawła II, promowanie młodych talentów. Techniki i format wykonania prac: - malarstwo - rysunek - wydzieranka, wyklejanka, kolaż - format pracy: A3 Wykonane prace plastyczne należy przesyłać na adres email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. lub WhatsAppa p. Izy K. do r.. Plakaty zostaną wyeksponowane na facebook’u Ośrodka. Głosować będziemy przez kliknięcie „Lubię to” pod zdjęciem pracy. Na zwycięzców czekają nagrody - niespodzianki. Zapraszamy. Biblioteka szkolna. Życiorys Jana Pawła II Przyszły papież urodził się w Wadowicach 18 maja 1920 roku, a pierwsze lata życia spędził w skromnej kamienicy przy ulicy Kościelnej 7. Podczas chrztu nadano mu imiona Karol Józef. Szkołę podstawową Karol Wojtyła ukończył w 1929 roku, a w 1938 r. średnią i przeniósł się do Krakowa. Rozpoczął studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Po wybuchu wojny przerwał studia, a w latach 1940 - 1941 pracował fizycznie - w kamieniołomie i zakładach chemicznych. Jesienią 1942 roku Wojtyła wstąpił do Krakowskiego Seminarium Duchownego. 1 listopada 1946 otrzymuje święcenia kapłańskie z rąk arcybiskupa Adama Sapiehy, w następnych latach wyjeżdża do Rzymu na studia teologiczne, a w 1948 r. rozpoczyna pracę kapłańską w parafii Niegowić koło Bochni. Studiuje równolegle na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego i uzyskuje doktorat z teologii moralnej. Od 1951 r. wykłada etykę społeczną w seminarium duchownym oraz pracuje na Wydziale Filozoficznym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. 4 lipca 1958Karol Wojtyła zostaje mianowany biskupem tytularnym, a 28 września 1958 konsekrowany na biskupa. Kolejny etap w życiu przyszłego papieża to 30 grudnia 1963 nominacja na arcybiskupa metropolitę krakowskiego. 29 maja 1967 zostaje mianowany kardynałem. 16 października 1978 zostaje wybrany papieżem i przyjmuje imię Jan Paweł II. Złote myśli Jana Pawła II o dzieciach. „Dziecko jest źródłem nadziei. Mówi ono rodzicom o celu ich życia, reprezentuje owoc ich miłości. Pozwala również myśleć o przyszłości". Castel Gandolfo, 1979r. „Pragnę... wypowiedzieć tę radość, jaką dla każdego z nas stanowią dzieci, wiosna życia, zadatek przyszłości każdej dzisiejszej ojczyzny”. Nowy Jork, 2 X 1979r. „W codziennym trudzie, w wysiłku umysłu, woli serca - obraz dziecka pozostaje dla człowieka natchnieniem i źródłem nadziei". Nigeria, 1982r. „Dziecko jest najpiękniejszym darem dla rodziny, dla narodu. Nigdy nie odrzucajmy tego daru Boga". Anegdoty z życia Jana Pawła II - wciąż bawią Polaków. Jan Paweł II uchodził za niezwykle wesołego człowieka. Uwielbiał żartować i robić dowcipy. Dobry humor towarzyszył mu nieustannie, będąc swego rodzaju narzędziem, które pozwalało mu przełamywać pierwsze lody i zjednywać sobie Wojtyła uwielbiał rozmawiać z ludźmi, którzy tłumnie przybywali na audiencje i spotkania odbywające się podczas pielgrzymek. Polacy czekali z niecierpliwością na żarty serwowane przez papieża. Każdy z nas zna doskonale jego wypowiedź o kremówkach, która rozbawiła wiernych zebranych w 1999 roku w Wadowicach. A było ich znacznie więcej!Anegdoty pochodzą z książki "Kwiatki Jana Pawła II" Jana Turnaua i Janusza Poniewierskiego, Wydawnictwo Znak, Kraków 2003. Pielgrzymki Jana Pawła II do Polski Ojciec Święty Jan Paweł II był niewątpliwie najwięcej pielgrzymującym Papieżem w historii. W czasie swego pontyfikatu odbył 104 pielgrzymki międzynarodowe, odwiedzając 129 krajów na wszystkich kontynentach. Ponadto odbył ponad 140 podróży apostolskich na terenie Włoch. Głosząc naukę Chrystusa na całym świecie przemierzył łącznie ponad 1,5 mln km. Przemawiał do milionów ludzi, odwiedzał miejsca, w których nie był wcześniej żaden Papież. Słynął ze znajomości wielu języków, dzięki której nawiązywał jeszcze lepszy kontakt z ludźmi różnych narodowości. Spotkania z Nim były dla wiernych wielkim wydarzeniem o charakterze niemalże mistycznym, często zmieniającym ich wewnętrznie na całe dalsze życie. I pielgrzymka do Polski: 2-10 czerwca 1979 Pierwsza podróż apostolska Jana Pawła II do ojczyzny przebiegała pod hasłem „Gaude Mater Polonia”. To wtedy padły pamiętne słowa Ojca Świętego „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze Ziemi. Tej ziemi!”. II pielgrzymka do Polski: 16-23 czerwca 1983 Podróż pod hasłem „Polsko, Ojczyzno moja”. Nawiązując do okresu stanu wojennego, Papież starał się dać Polakom wiarę i nadzieję. III pielgrzymka do Polski: 8-14 czerwca 1987 Hasło przewodnie: „Do końca ich umiłował”. Jan Paweł II bronił godności Polaków wobec ówczesnej władzy podkreślając, że każdy człowiek ma swoją osobistą godność, a obywatele powinni mieć wpływ na losy swojego kraju. IV pielgrzymka do Polski: 1-9 czerwca i 13-20 sierpnia 1991 Wizyta pod hasłem „Bogu dziękujcie, ducha nie gaście”. Odwiedzając wolną już Polskę Ojciec Święty starał się uświadomić rodakom, że sama wolność to nie wszystko, że wolność rzeczywista musi być oparta na prawdzie i wartościach chrześcijańskich. V wizyta w Polsce: 22 maja 1995 „Czas próby polskich sumień trwa” – Papież przestrzegał przed mylnym, zbyt szerokim pojmowaniem tolerancji, która może być w istocie nietolerancją wobec ludzi wierzących. VI pielgrzymka do Polski: 31 maja – 10 czerwca 1997 Pielgrzymka pod hasłem „Chrystus wczoraj, dziś i na wieki”. Papież przestrzegał przed interpretowaniem wolności jako swobody absolutnej – świata pozbawionego prawdziwych wartości, w którym człowiek staje się niewolnikiem swoich instynktów i pragnień. VII pielgrzymka do Polski: 5-17 czerwca 1999 Podróżując pod hasłem „Bóg jest miłością” Ojciec Święty odwiedził aż 21 miejscowości i beatyfikował 108 Polaków – męczenników z okresu II wojny światowej. Podkreślał rolę Kościoła w przemianach ustrojowych w Polsce. VIII pielgrzymka do Polski: 16-19 sierpnia 2002 Ostatnia pielgrzymka Ojca Świętego do Polski odbyła się pod hasłem „Bóg bogaty w miłosierdzie”. Podczas tej wizyty Jan Paweł II poświęcił Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach. Papież odwiedził również Kalwarię Zebrzydowską. BIBIOTEKA SZKOLNA POLECA

Jan Paweł II o wolności. Karol Józef Wojtyła - od momentu zostania papieżem - Jan Paweł II. Żył w latach 1920 - 2005. Twórca wielu zmian w Watykanie po objęciu funkcji papieża, poprzez zbliżenie z wiernymi oraz przedstawicielami innych niż rzymskokatolicka, religii.

Papież Jan Paweł II. Fot. PAP/M. Langda Papież Jan Paweł II w ciągu ponad 26 lat pontyfikatu opublikował dokumenty i wygłosił przemówienia, które oblicza się na 85 tys. stron druku. Wiele z zawartych w nich myśli stało się powszechnie znanymi cytatami i sentencjami. Podczas 102 pielgrzymek zagranicznych i 142 podróży po Włoszech Jan Paweł II wygłosił ponad 3 tys. homilii i przemówień. W czasie swojego pontyfikatu opublikował 14 encyklik, 14 adhortacji, 11 konstytucji i 42 listy apostolskie. Dzięki mediom, których znaczenie doceniał, jego wystąpienia trafiały do milionów ludzi na całym świecie. Podkreślano, że potrafi prosto i precyzyjnie opisywać najistotniejsze kwestie etyczne i społeczne, problemy z zakresu doktryny wiary i życia Kościoła. Niektóre fragmenty papieskiego przesłania funkcjonują obecnie jako popularne cytaty, uniwersalne wskazówki, złote myśli i aforyzmy: "Nie lękajcie się. Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!". (Inauguracja pontyfikatu, 1978 r.) "Wołam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja, Jan Paweł II, papież. Wołam z całej głębi tego Tysiąclecia, wołam w przeddzień Święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!". (Homilia, Warszawa 1979 r.) "Wołam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja, Jan Paweł II, papież. Wołam z całej głębi tego Tysiąclecia, wołam w przeddzień Święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!". (Homilia, Warszawa 1979 r.) "Człowieka (...) nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie". (Homilia, Warszawa, 1979 r.) "Brońmy się przed pozorami miłości, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą". (Homilia, Rzym, 1979 r.) "Racją bytu wszelkiej polityki jest służba człowiekowi". (Przemówienie, ONZ, 1979 r.) "Kościół, idąc za Chrystusem, naucza prawdy, która nie zawsze jest zgodna z opinią większości. Słucha on głosu sumienia, a nie siły, i w ten sposób broni ubogich i pogardzanych". (Adhortacja Familiaris Consortio, 1981 r.) "Krzyż znaczy: miłość nie zna granic - rozpocznij od tych, którzy są najbliżej ciebie i nie zapominaj o tych, którzy są najdalej". (Nieszpory europejskie, Wiedeń, 1983 r.) "Polska jest matką szczególną. Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci. Jest matką, która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej". (Przemówienie na Okęciu, 1983 r.) "Człowiek jest powołany do odnoszenia zwycięstwa w Jezusie Chrystusie". (Homilia, Warszawa, 1983 r.) "Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali". (Spotkanie z młodzieżą, Jasna Góra, 1983 r.) "Rodzina jest sobą, jeżeli buduje się na takich odniesieniach, na wzajemnym zaufaniu, na zawierzeniu wzajemnym. Tylko na takim fundamencie można też budować proces wychowania, który stanowi podstawowy cel rodziny i jej pierwszorzędne zadanie". (Homilia, Wrocław, 1983 r.) "Cierpienie jest w świecie również po to, żeby wyzwolić w nas miłość, ów hojny i bezinteresowny dar z własnego "ja" na rzecz tych, których dotyka cierpienie". (List apostolski Salvifici Doloris, 1984 r.) "Szukajcie tej prawdy tam, gdzie ona rzeczywiście się znajduje! Jeśli trzeba, bądźcie zdecydowani iść pod prąd obiegowych poglądów i rozpropagowanych haseł! Nie lękajcie się Miłości, która stawia człowiekowi wymagania". (List do młodych całego świata, 1985 r.) "Nie mam srebra ani złota. Nie mam gotowych odpowiedzi na ważne pytania". (Homilia, Lyon, 1986 r.) "Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte. Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można zdezerterować". (Spotkanie z młodzieżą, Gdańsk, 1987 r.) "Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte. Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można zdezerterować". (Spotkanie z młodzieżą, Gdańsk, 1987 r.) "Miłość to zadanie, które Bóg wciąż nam wyznacza, może po to, by zagrzewać nas, abyśmy stawiali wyzwania losowi". (Spotkanie z młodzieżą, Gdańsk, 1987 r.) "Praca nie może być traktowana - nigdy i nigdzie - jako towar, bo człowiek nie może dla człowieka być towarem". (Homilia dla świata pracy, Gdańsk, 1987 r.) "Dla chrześcijanina sytuacja nigdy nie jest beznadziejna. Chrześcijanin jest człowiekiem nadziei. To nas wyróżnia". (Homilia, Gdańsk, 1987 r.) "Eucharystia to jest przede wszystkim ta świadomość: jestem miłowany, ja jestem miłowany. Ja, taki jaki jestem". (Słowo do młodzieży, Kraków, 1987 r.) "Stara Europa potrzebuje nowej ewangelizacji". (Przemówienie w PE, Strasburg, 1988 r.) "W chorobie czy w jakimkolwiek cierpieniu trzeba zawierzyć Bożej miłości, jak dziecko, które zawierza wszystko, co ma najdroższego, tym, którzy je miłują, zwłaszcza swoim rodzicom. Potrzeba nam więc tej dziecięcej zdolności zawierzenia siebie Temu, który jest Miłością". (Przemówienie, szpital dziecięcy Olsztyn, 1991 r.) "Cierpienie nie jest karą za grzechy ani nie jest odpowiedzią Boga na zło człowieka. Można je zrozumieć tylko i wyłącznie w świetle Bożej miłości, która jest ostatecznym sensem wszystkiego, co na tym świecie istnieje". (Przemówienie, szpital dziecięcy Olsztyn, 1991 r.) "Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm". (Encyklika Centesimus annus, 1991 r.) "Nie czas teraz wstydzić się Ewangelii, ale czas głosić ją na dachach". (Homilia, Światowe Dni Młodzieży Denver, 1993 r.) "Na kryzys cywilizacji trzeba odpowiedzieć cywilizacją miłości, opartą na uniwersalnych wartościach pokoju, solidarności i wolności, które znajdują pełne urzeczywistnienie w Chrystusie". (List apostolski Tertio millennio adveniente, 1994 r.) "Musimy pokonać nasz lęk przed przyszłością. Ale nie możemy go do końca pokonać inaczej, jak tylko razem". (Przemówienie, ONZ, 1995 r.) "Sumienie jest dla każdego człowieka sprawą o zasadniczym znaczeniu. Jest ono jego wewnętrznym przewodnikiem i jest także sędzią jego czynów". (Homilia, Skoczów, 1995 r.) "Być człowiekiem sumienia to znaczy wymagać od siebie, podnosić się z własnych upadków i ciągle na nowo się nawracać". (Homilia, Skoczów, 1995 r.) "Nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha". (Homilia, Gniezno, 1997 r.) "Okazuje się, że i kichnięcie może mieć sens ekumeniczny. Może służyć sprawie pojednania". (Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny, Wrocław, 1997 r.) "Wolności nie można tylko posiadać, ale trzeba ją stale zdobywać, tworzyć. Może ona być użyta dobrze lub źle, na służbę dobra prawdziwego lub pozornego". (Audiencja dla wiernych z Białorusi, 1998 r.) "Dzisiaj potrzeba światu i Polsce ludzi mocnych sercem, którzy w pokorze służą i miłują, błogosławią, a nie złorzeczą, i błogosławieństwem ziemię zdobywają". (Homilia, Sopot, 1999 r.) "Czujesz się osamotniony. Postaraj się odwiedzić kogoś, kto jest jeszcze bardziej samotny". (Homilia, Sopot, 1999 r.) "Człowieka trzeba mierzyć miarą serca". (Homilia, Sopot, 1999 r.) "Nie ma wolności bez solidarności! Dzisiaj wypada powiedzieć: nie ma solidarności bez miłości, więcej! Nie ma przyszłości człowieka i narodu". (Homilia, Sopot, 1999 r.) "Po maturze chodziliśmy na kremówki". (Wadowice, 1999 r.) "Szukałem jedności ze wszystkich mych sił i będę kontynuować to aż do końca". (Przemówienie, Rumunia, 1999 r.) "Potrzebna jest dziś nowa wyobraźnia miłosierdzia, której przejawem będzie nie tyle i nie tylko skuteczność pomocy, ale zdolność bycia bliźnim dla cierpiącego człowieka, solidaryzowania się z nim, tak aby gest pomocy nie był odczuwalny jako poniżająca jałmużna, ale jako świadectwo braterskiej wspólnoty dóbr". (List apostolski Novo millennio ineunte, 2001 r.) "Dekalog jest jak kompas na burzliwym morzu, który umożliwia nam trzymanie kursu i dopłynięcie do lądu". (Homilia, Lwów, 2001 r.) "Potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku prawdy". (Homilia, Łagiewniki, 2002 r.) "Niech przesłanie o miłosiernej miłości Boga rozchodzi się z tego miejsca na całą naszą umiłowaną Ojczyznę i na cały świat. Niech się spełnia zobowiązująca obietnica Pana Jezusa, że stad ma wyjść iskra, która przygotuje świat na ostateczne Jego przyjście". (Homilia, Łagiewniki, 2002 r.) "Tak na pierwszy rzut oka wiązanie obecności Boga z pewnym określonym miejscem może się wydawać niestosowne. A jednak trzeba pamiętać, że czas i miejsce należą całkowicie do Boga." (Homilia, Łagiewniki, 2002 r.) "Boża miłość nie nakłada na nas ciężarów, których nie moglibyśmy unieść, ani nie stawia nam wymagań, którym nie moglibyśmy sprostać, jeśli wzywa, przychodzi z konieczną pomocą". (Książka "Wstańcie, chodźmy!", 2004 r.) "Ewangelia (...) to proroctwo o człowieku. Poza Ewangelią człowiek pozostaje dramatycznym pytaniem bez odpowiedzi". (Książka Pamięć i tożsamość, 2005 r.) Marcin Boguszewski (PAP) mbo/ abr/ malk/
Jan Paweł II (papież) więcej. Jeśli ktoś lub coś każe ci sądzić, że jesteś już u kresu, nie wierz w to! Jeśli znasz odwieczną Miłość, która Cię stworzyła, to wiesz także, że w Twoim wnętrzu mieszka dusza nieśmiertelna. Różne są w życiu „pory roku”: jeśli czujesz akurat, że zbliża się zima, chciałbym abyś W dniach 2-4 grudnia 1999 r. obradował w Watykanie, w dawnej Auli Synodu, międzynarodowy kongres poświęcony integracji niepełnosprawnych dzieci i młodzieży w rodzinie, zorganizowany przez Papieską Radę ds. Rodziny we współpracy z «Centro Educación Familiar Especial» (CEFAES) z Madrytu i z wenezuelskim «Programa Leopoldo». Kilkudziesięciu specjalistów z różnych dziedzin — lekarzy, psychologów, pedagogów i teologów — naświetliło różne aspekty tego zagadnienia, starając się sformułować praktyczne wnioski i wskazania dla rodzin zmagających się z dramatem niepełnosprawności swoich dzieci. Podkreślano zwłaszcza, że sytuacja ta jest zbyt mało znana opinii publicznej ( na skutek zaniedbań ze strony środków przekazu) i znacznie powszechniejsza, niż się sądzi, należy zatem dążyć do rozbudzenia większej wrażliwości społecznej, która zaowocuje szerszą solidarnością z rodzinami dotkniętymi tym problemem. Mówiono też o kształtowaniu właściwych postaw wychowawczych rodziców wobec dzieci niepełnosprawnych, o problemie uczuciowości i seksualności dzieci ze schorzeniami neurologicznymi, o nowych metodach rehabilitacji, o terapii dzieci autystycznych i cierpiących na «deficyt uwagi». 4 grudnia uczestnicy kongresu zostali przyjęci na audiencji przez Ojca Świętego. Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Rodziny kard. Alfonso López Trujillo przedstawił pokrótce tematykę obrad, po czym Jan Paweł II skierował do zgromadzonych następujące przemówienie: Księże Kardynale, czcigodni Bracia w biskupstwie i kapłaństwie, drodzy Bracia i Siostry! 1. Cieszę się, że mogę gościć dzisiaj was wszystkich — uczestników Kongresu na temat: «Rodzina a integracja niepełnosprawnych w okresie dzieciństwa i dorastania», zorganizowanego przez Papieską Radę ds. Rodziny we współpracy z «Centro Educación Familiar Especial» (CEFAES) z Madrytu i z wenezuelskim «Programa Leopoldo». Witam kard. Alfonso Lopeza Trujillo, przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Rodziny, i dziękuję mu za uprzejme słowa, jakie zechciał do mnie skierować w imieniu wszystkich obecnych. Witam każdego z was i dziękuję za obecność oraz za zaangażowanie, z jakim podejmujecie tak doniosły temat dotyczący wielu rodzin. Ufam, że dorobek waszego spotkania pomoże polepszyć trudną sytuację wielu dzieci i nastolatków. Wasze sympozjum zyskuje szczególne znaczenie w okresie Adwentu, który przygotowuje nas do świąt Narodzenia Pańskiego. W świetle, jakie niesie nam Dzieciątko Jezus, łatwiejsza staje się bowiem refleksja nad kondycją dzieci. Kiedy trudności, problemy lub choroby pojawiają się w wieku dziecięcym, wartości płynące z wiary mogą wspomagać wartości humanistyczne, aby przyczynić się do uznania i poszanowania pierwotnej osobowej godności także niepełnosprawnych. Dlatego wasz kongres jest niezwykle potrzebny, kieruje bowiem uwagę ku rodzinom, aby dopomóc im w odkryciu — także w dzieciach niepełnosprawnych — znaku miłości Bożej. 2. Narodziny chorego dziecka to z pewnością trudne doświadczenie dla rodziny, która doznaje głębokiego wstrząsu. Także z tego punktu widzenia ważna jest pomoc okazywana rodzicom, aby umieli «otoczyć dziecko szczególną troską, rozwijać głęboki szacunek dla jego godności osobistej oraz ze czcią i wielkodusznie służyć jego prawom. Odnosi się to do każdego dziecka, ale szczególnie ważkie staje się wobec dziecka małego, wymagającego opieki całkowitej, wobec dziecka chorego, cierpiącego lub upośledzonego» (por. Familiaris consortio, 26). Rodzina jest szczególnym miejscem w pełnym znaczeniu tego słowa, w którym dar życia zostaje przyjęty jako taki, a uznanie godności dziecka wyraża się przez troskliwą i czułą opiekę. Zwłaszcza wówczas gdy dzieci najbardziej potrzebują pomocy i narażone są na ryzyko odrzucenia przez innych, właśnie rodzina może najskuteczniej chronić ich godność, którą posiadają na równi z dziećmi zdrowymi. Jest oczywiste, że w takich sytuacjach rodziny, zmagające się ze złożonymi problemami, mają prawo do pomocy. Dlatego tak ważna jest rola osób, które potrafią stanąć u ich boku — czy są to przyjaciele, lekarze czy opiekunowie społeczni. Należy dodawać otuchy rodzicom, aby umieli stawić czoło sytuacji z pewnością niełatwej, nie zamykając się przy tym na innych. Ważne jest, aby problem stał się sprawą nie tylko najbliższej rodziny, ale także innych osób kompetentnych i życzliwych. To oni są «dobrymi samarytanami» naszych czasów, bo przez swoją ofiarną i przyjazną obecność powtarzają gest Chrystusa, który zawsze niósł pociechę i umocnienie chorym i ludziom w trudnych sytuacjach. Kościół jest wdzięczny tym ludziom, którzy każdego dnia i wszędzie na ziemi starają się nieść ulgę w cierpieniu przez «gesty gościnności, poświęcenia i bezinteresownej troski» (por. Evangelium vitae, 27). 3. Jeżeli dziecko niepełnosprawne przychodzi na świat w rodzinie otwierającej się na jego przyjęcie, nie czuje się osamotnione, ale wszczepione w samo serce wspólnoty i dzięki temu może się nauczyć, że życie ma zawsze swoją wartość. Rodzice ze swej strony doświadczają, jaką wartość ludzką i chrześcijańską ma solidarność. Już przy innych okazjach przypominałem, że należy ukazywać czynem, iż choroba nie stwarza nieprzekraczalnych granic ani nie uniemożliwia nawiązania relacji autentycznej chrześcijańskiej miłości z tymi, którzy są nią dotknięci. Przeciwnie, choroba winna raczej wzbudzać postawę szczególnej troski o te osoby, mają one bowiem pełne prawo być zaliczane do kategorii ubogich, do których należy Królestwo Niebieskie. W tym momencie myślę na przykład o niezwykłym poświęceniu, z jakim niezliczeni rodzice opiekują się swoimi dziećmi; myślę o inicjatywach wielu rodzin, gotowych zająć się ofiarnie dziećmi niepełnosprawnymi, które przyjmują tymczasowo jako rodzina zastępcza lub adoptują. Kiedy rodziny karmią się obficie Słowem Bożym, dokonują się w nich cuda autentycznej chrześcijańskiej solidarności. Jest to najbardziej przekonująca odpowiedź dla tych, którzy uważają dzieci niepełnosprawne za zbędny ciężar albo wręcz za istoty niegodne tego, aby w pełni przeżyć dar istnienia. Opieka nad najsłabszymi i okazana im pomoc to świadectwa cywilizacji. 4. Zadaniem pasterzy i kapłanów jest wspomaganie rodziców, aby zrozumieli i uświadomili sobie, że życie jest zawsze darem Bożym, nawet wówczas gdy zostaje dotknięte cierpieniem lub chorobą. Każda osoba jest podmiotem fundamentalnych praw, które są niezbywalne, nienaruszalne i niepodzielne. Każda osoba, a więc także niepełnosprawny, który właśnie ze względu na swą niepełnosprawność może natrafić na największe trudności w realizacji tych praw. Potrzebuje zatem, aby nie pozostawiono go samym, ale by przyjęto go w społeczeństwie i w miarę możliwości włączono w jego życie jako pełnoprawnego członka wspólnoty. Wobec każdej ludzkiej istoty, zawsze godnej najwyższego szacunku ze względu na posiadaną godność osobową, społeczeństwo i Kościół winny wypełniać swoje specyficzne zadania, przyczyniając się do krzewienia w społeczeństwie kultury solidarności. Człowiekowi niepełnosprawnemu, jak każdej innej osobie słabej, należy dopomóc, aby stał się twórcą własnego życia. Zwłaszcza rodzina, po przezwyciężeniu początkowych trudności, winna zrozumieć, że istnienie ma większą wartość niż przydatność. Jeżeli tak się nie dzieje, rodzina może doznać rozczarowania i zniechęcenia, kiedy mimo wszelkich starań dziecko nie wyzdrowieje czy nie odzyska pełnej sprawności. 5. Jest oczywiste, że rodzina potrzebuje stosownej pomocy ze strony wspólnoty. Konieczne jest często tworzenie systemów szybkiej pomocy, potrzebnej w chwilach krytycznych, a czasem, kiedy życie osoby niepełnosprawnej w rodzinie nie jest możliwe, należy tworzyć dla nich struktury rezydencjalne w postaci małych, odpowiednio wyposażonych ośrodków. W każdym przypadku ważne jest zachowanie stałego, intensywnego kontaktu z rodziną, wiadomo bowiem, że mówienie, słuchanie i rozmawianie to kluczowe czynniki regulujące i równoważące zachowanie. Konieczne jest też, aby chore dziecko mogło się spotykać z przejawami troski i miłości. Na tym polu rodzina jest niezbędna, jednakże o własnych siłach nie zdoła raczej uzyskać zadowalających rezultatów. Otwiera się tu zatem przestrzeń dla działalności specjalistycznych stowarzyszeń i innych form pomocy pozarodzinnej, zapewniających obecność przy niepełnosprawnym dziecku osób, z którymi może ono rozmawiać oraz nawiązywać przyjaźń i relacje wychowawcze. Z kolei życie w grupie oraz przyjaźń stwarzają optymalne warunki dla uwolnienia dziecka od niepożądanych uwarunkowań oraz lepszego przystosowania indywidualnego i społecznego dzięki kształtowaniu się otwartych relacji, które zaspokajają jego istotne potrzeby. 6. Drodzy bracia i siostry, podjąłem wraz z wami refleksję nad pewnymi niezwykle ważnymi kwestiami praktycznymi, dotyczącymi integracji dzieci niepełnosprawnych z rodziną i społeczeństwem. Wiele o tych sprawach napisano, a w duszpasterstwie należy poświęcać wiele uwagi tej problematyce. Dzieci zasługują na najwyższą troskę, zwłaszcza wówczas, gdy zmagają się z trudnościami. Niezależnie jednak od wszelkich owocnych poszukiwań naukowych oraz przedsięwzięć socjalnych czy pedagogicznych, człowiek wierzący winien przyjąć postawę pokornego i ufnego zawierzenia Bogu. Przede wszystkim w modlitwie rodzina może znaleźć siły, aby sprostać trudnościom. Uciekając się nieustannie do Boga, członkowie rodziny nauczą się akceptować, kochać i cenić dziecko dotknięte cierpieniem. Maryja, Matka nadziei, niech wspomaga i wspiera wszystkich, którzy stają w obliczu takich sytuacji. Zawierzając Jej wasze chwalebne wysiłki, z całego serca udzielam wam i wszystkim waszym bliskim specjalnego Apostolskiego Błogosławieństwa. opr. mg/mg .